gra to ciężka ch**nia, w samej becie juz chłop przez ściany napie***la, postać co chwile coś gada, dźwięki to tragedia, żeby usłyszeć kogoś tupiącego to musiałby Ci wejść na głowe, sam movement postaci to również tragedia, kiedyś nie było latających typów co wślizg w powietrzu robi, przybliżanie celownika do snajperki też pozostawia wiele do życzenia. na średniej wielkości mapie typu estate, czas od odrodzenia do spotkania przeciwnika na dosyć krótki dystans to mniej więcej 5s. śmieszne jest też to, że musisz wpakować przeciwnikowi jakieś 10 kul, żeby zginął. ogólnie nie polecam, proponuje kupić starego mw3 i tam pograć sobie i pocieszyć się z dobrze zrobionej gry, bo ta wersja to gniot.