Gra, która mnie najbardziej interesuje z powyższego zestawienia to bezapelacyjnie BioShock: The Collection. Seria BioShock zawsze bardzo mnie interesowała, jednak nie miałem okazji, by zagrać w jakąkolwiek część. Teraz, kiedy wyszła składanka wszystkich części gier, w dodatku lepiej przystosowanych do nowych komputerów, wydaje się być idealnym czasem by zacząć przygodę z serią. Jeśli nie wygram (w co wątpie) być może nawet kupię (chociaż troszku drogo). Wypada przecież znać piękne widoki Rapture oraz intrygujące historie mające tam miejsce, prawda? :)
Dokładnie! Skyrim nie potrzebuje remstera na razie, dalej wygląda przyzwoicie, z gameplayem nie jest źle. Starszym TESom by się bardziej przydało, bo u nich zostaje sam gameplay :)
Moja przygoda z serią Civilization podchodzi wręcz pod uzależnienie, a w "piątce" na Steamie mam ponad tysiąc godzin. I jestem nahypowany na "szóstkę" tak bardzo, jak to tylko możliwe. Dla mnie - must have, a przedstawione innowacje tylko wzmacniają moje oczekiwania - na tę chwilę 10.
Oczywiście wybieram Overwatcha, a to dlatego, że:
-postacie i tło fabularne są obłędne
-świetny marketing (krótkie film animowane, bardzo przypadły mi do gustu)
-piękny soundtrack, fajne dźwięki
-grafika bardzo przypada mi do gustu
-dobre tłumaczenie
-postacie są unikatowe, a każdą gra się inaczej
-rozgrywka, każdy kto widział jakikolwiek gameplay, ten wie
-i przede wszystkim: fun! Gra zapowiada się jako dająca dużo frajdy i mam nadzieję, że taka będzie.
Bardzo bym chciał w Overwatcha zagrać, a jeśli nie będzie mi dane, to na pewno będę oglądał streamy i filmy na youtubie z niego!