W sumie przy tym ego to możesz mieć racje, że myślą, że umieją w scenariusz. Bo tam siedzenie w domu to nie jest wymówką, żeby zrobić gniota - jak się to umie to można to napisać w każdych warunkach, a w domu to tym bardziej. Odnośnie Bagińskiego się nie wypowiadam, bo po prostu to boli. Gość był dla mnie wzorem do naśladowania przez wiele lat, przez niego między innymi poszedłem w CGI. A co do Henryka to raczej nie ma wiele do gadania bo pewnie podpisał kontrakt wiążący na X sezonów, z renegocjacją wynagrodzenia co sezon, wiec dobrze, że próbuje ale nie ma realnego wpływu na odklejenie scenariusza bo i tak musi zagrać.
Tak czytając te wypowiedzi showrunnerki i wszystkich dookoła niej, to przez cały czas jest mówione, że to adaptacja i że są zmiany, żeby było inaczej. No i podejrzewam, że nikt nie miałby nic przeciwko nawet ogromnym zmianom gdyby te, były na poziomie równym albo wyższym niż materiał źródłowy. Problemem nie jest to, że nie trzymają się materiału źródłowego, tylko w tym, że poziom jaki to reprezentuje jest bardzo niski. Szkoda, że nie kieruje się zdroworozsądkowym podejściem - nie umiem w scenariusz = robię materiał źródłowy, umiem w scenariusz = wzbogacam materiał źródłowy/robię coś lepszego.
ja byłbym o to spokojny ^^ patrząc na trailery/teasery ostatnich lat wielu przeróżnych produkcji zazwyczaj twórcy wrzucają całą akcje sezonu do jednego trailera :D jeżeli pójdą tym trendem, to co pokazali na teaserze może być wszystkimi ujęciami akcji całego sezonu :D
tja 8k 120fps - PC za 20k tyle nie wyciśnie ale konsola za 680 zeta już tak - coś mnie tu nie pasuje....może by tak 4k albo 1080p w 60 fpsach stabilnie? tak na początek byłoby miło(chyba że mówią o grze w sapera no to cofam wszelkie docinki)
Po za tym wszystkim Metro, Detroit, Vampire etc coś za dużo dobrych tytułów, żeby stwierdzić, że umowa którą podpisują studia jest nieatrakcyjna.
Napisałem o naprawie PR spieprzonego przez zarząd idiotów.
"Co do trzymaniu wydawców jako zakładników - cóż, nie znasz treści mów które podpisują z EGS i nie wiesz na jakich zasadach wygląda ta współpraca. Nie masz pojęcia jakie są warunki złamania klauzul oraz ile to ich może kosztować."
A odnosząc się do tego - to jest post factum - po podpisaniu umowy. Ja mówię o kwestii przed podpisaniem i zdecydowaniem się na nią - możemy śmiało założyć, że ktoś kto prowadzi studio produkujące gry potrafi czytać więc jeżeli studio decyduje się na najgorsze możliwe warunki(założenie bo ich nie znamy) tylko dlatego, że dostanie hajs - myślę, że na to można sobie odpowiedzieć samemu o czym to świadczy.
GOG ma życzenie wypuszczać gry bez DMR - chociaż może to wpłynąć w pewnym stopniu na ułatwienie piractwa.
Steam ma życzenie żeby jego marża pozostawała bez zmian na tym samym pułapie.
EGS ma życzenie żeby wydawać hajs na produkcje zanim się sprzedadzą na podstawie prognoz.
Tak jak ja mam życzenie kiedy idę do sklepu to, że za swoje pieniądze kupię to co ja sam będę chciał tak samo oni - to są ich marki, ich pieniądze i będą spełniali swoje życzenia i strategie.
Oni jako sklepy nie mają nic do gadania jeżeli chodzi o rynek gier - oni co najwyżej mogą wystosować ofertę do producentów gier i na tym się ich rola kończy, a jeżeli taki producent wybierze sobie, którąś z platform to kieruje się przede wszystkim swoją wizją, strategią, zarobkiem. Więc teraz po czyjej stronie jest wina?
Sklepów bo wystosowali ofertę czy producentów którzy tą ofertę wzięli?
A na steam nie jest Twoja na stałe, trzeba iść i spalić Gabena.
To co napisałeś to właśnie polityka sklepu i jego życzenie. Takie życzenie miał GoG i tak robi bo to są jego pieniądze, ma swoją politykę i swoje tytuły ale nie widze tłumów wieszających steama za to, GoG prowadzi inną politykę i robi z jego pieniędzmi to co mu się podoba.
Najbardziej zabawnym aspektem tego całego szumu jest to, że gracze to idioci. EGS robi jak robi - ale jedyną ich winą są pieniądze, bo ich stać - ich kompetencje to zupełnie inna bajka. Biedni producenci gier brani na zakładników i przymuszani są do celowego wystawiania gier na EGS i usuwania z innych sklepów przez to że?
EGS ma ich za zakładników? Nie.
EGS ma ich rodziny za zakładników? Zgadnijcie, też nie.
EGS ma po prostu hajs, a że twórcy jak to twórcy chcą zarobić X hajsu w określonym czasie to po prostu to biorą.
EGS próbuje ogarnąć jakieś PR akcje, żeby naprawić wizerunek zarządu idiotów - też, źle. Płacą za wszystko ze swojej kieszeni czyli już nie tylko płacą producentom za swoją grę z góry, płacą/odbierają sobie możliwość zarobku na dużą skalę przez ogromną promocje - jeszcze gorzej.
A co Ci wspaniali zakładnicy, producenci gier robią? Jak EGS wyłożył hajs na stół, żeby gracze mieli lepiej bo stwierdzili, że sprawę spieprzyli to producenci wycofali swoje produkty - tak to Ci sami twórcy którzy zadecydowali, że wezmą hajs od EGS za pełną wyłączność i jednocześnie wycofali swoje produkcje bo krótko mówiąc moi drodzy gracze EGS jest jaki jest ale to, że dany tytuł będzie na wyłączność zadecydowali producenci gry nie EGS, tak samo to producenci wycofali swoje produky bo EGS zadecydował, że zrobi tą promocje i za nią zapłaci ze swojej kieszeni więc to producenci pokazali, że mają Was głęboko w dupie.
Nie jestem za EGS, Steamem, GOGiem czy Originem - to zwykły biznes ale jak widać w dużej mierze konsumenci tych sklepów to totalni idioci przypisując wymyślone ideologie do zaistniałych sytuacji lub po prostu realizacji pewnych pomysłów lub zmian strategicznych - np naprawie PR, tak bo PR i marketing to kwestia płynna na którą się reaguje w momencie zaistnienia określonych sytuacji - coś idzie źle to się stara to naprawić wg przyjętych założeń.
Screeny o ile mają potwierdzenie w rzeczywistości wyglądają jak najbardziej prawdziwie - grę wizualnie boostuje się prawie na samym końcu - level design, questy itp mogą być tworzone przy najbardziej podstawowej grafice - a nawet na początku na samych szarych blokach - tam grafiką bym się nie przejmował, gorzej z fabułą bo jak znowu dostanę protagonistę, którego ojcem będzie jakiś antyczny dziadek to się porzygam, bo fabularnie AC oferuje mocny bullshit - jak jeszcze w pierwszych odsłonach serii bractwo assassynów było wmiarę logiczne, a cała kwestia jabłka edenu choć fantastyczna była dość ładnie wpleciona tak teraz fantasy shit wylewa się z ekranu bez żadnego uzasadnienia.
bo....bo....bo...bo tszeba zainstalować nowy lanczer, bo to skok na piniądze, bo tak nie moszna, bo nie ma acziwmentóf
i tak można wypisywać w koło - też nie rozumiem, jeżeli gry mają taką samą cenę albo niższą to w sumie użytkownika nie powinna interesować platforma tylko własna wygoda i tyle, ale nie, każdy zamiast kierować się swoim interesem i tylko nim się zajmować musi dodać swoje 3 grosze bo przecież on ma taką rozległą wiedzę, jest specjalistą i będzie pisać wywód na temat co jest dobre, a co jest złe. Czasami można odnieść wrażenie, że wiele osób dostało zwarcia i masturbuje się do samego logo jednej bądź drugiej firmy.
@AeisSedai Zachowujesz się jak osoba uwsteczniona. Kradzież to kradzież - nie ma na to usprawiedliwienia. Zacznij czytać regulaminy jak kupujesz gry to będziesz wiedział kiedy przysługuje Ci prawo zwrotu(na steamie jak kupujesz grę jeżeli chcesz ją uzyskać natychmiastowo - odznaczasz taką opcję - to tracisz możliwość zwrotu, to Twój wybór).
Po za tym żyjesz w średniowieczu? Rzuć cegłą a trafisz w youtubera/streamera gdzie często ogrywane są gry na premierę albo nawet przedpremierowo - tam możesz zobaczyć jak wygląda gameplay oraz zapytać o prywatne odczucia odnośnie gry.
Bardzo dobrze, że są produkowane słabe gry - po co producent ma się wysilać jak znajdzie się banda idiotów składających zamówienia pre-order albo wyrzucających hajs na early access - nie potraficie szukać informacji o produkcie, nie czekacie na gotowy produkt, ba! płacicie za niegotowy produkt i co lepsze nie potraficie dokonać zwrotu wadliwego/złego produktu chociaż platformy na to pozwalają więc wcale mi nie jest was szkoda.
Jak się komuś nie podoba jakość gier to niech sam zacznie je produkować albo niech nie gra - to nie jest tlen, że musisz mieć do niego dostęp, to jest rozrywka i świadomie zgadzasz się na warunki jakie tu panują albo to zmieniasz samemu tworząc nowe tytuły zgodnie ze swoją myślą - nikt nikogo nie zmusza do grania w gry, posiadania PC, konsoli, steama, goga, epic, origina.
W sumie racja, teraz jest tyle kanałów gamingowych oraz streamów, że nowe tytuły można zobaczyć, posłuchać komentarza, zapytać np streamera o recenzję.
Nie dostańcie spieku dupki, to wybór twórców na jakiej platformie będą sprzedawać swój towar, a piracenie w celu innym niż sprawdzenie tytułu, jeżeli nie istnieje opcja refund albo demo to zwykłe bycie pajacem, chamem i bucem.
Dziwne, że z tych wszystkich osób, którym epic, gog, steam czy inne platformy powodują palenie jelita grubgo nie pobiegło i nie napluło na rock star o rdr, sony o days gone i całą resztę gierek na wyłączność dla danej konsoli - przecież to potwarz wydawać exclusive na jedną platforme, nie godzi się! (ten sam przypadek steam vs epic, ps4 vs pc).
Chcecie pokazać udowodnić swoje stanowisko - nie kupujcie. Słaba gra się nie sprzeda i twórca padnie. Nie lubicie platformy - nie kupujcie, może padnie, a może ktoś inny kupi ale oficjalne przyznawanie się do bycia złodziejem albo do zostania nim to raczej nie powód do dumy, a dowód na to, że jest się imbecylem.
@lokatyyy, dobrze że brakuje bo wtedy zmusza Cię to do zadawania criticali albo planowania - jaka broń na kogo
@arkadius2 chodzi o to że wbijasz w rejon gdzie masz 4 przeciwników, wybijasz ich, otwierają się drzwi w budynkach i wychodzi z nich nowa partia do wystrzelania(albo spada z nieba w postaci meteorów wystrzelonych ze stacji jeżeli mowa tutaj o robotach)
Lokatyyy -> kartę graficzną masz słabą, spróbuj wyłączyć w usługach 3D vision, zmniejsz liczbę procesów (optymalnie to ok 30) wyłącz physx oraz cienie
lokatyyy -> Eridium pozwala na kupowaniu ulepszeń na czarnym rynku, ulepszenia pozwalają zwiększyć ilość noszonej amunicji oraz powiększają ilość miejsca w ekwipunku - dodatkowo co do ulepszeń są jeszcze tokeny które otrzymujesz jako trofeum za wykonywanie określonych zabójstw - tokeny się nakładają więc jak ktoś będzie chciał przechodzić grę po raz drugi to mu się to będzie sumować - i tak w nieskończoność
Mnie w tej grze najbardziej brakuje ilości skilli aktywnych(jak na razie miałem do czynienia z jednym) oraz brak upgradeu broni - jeszcze się z tym nie spotkałem
EG2009_123658239 ---------> mniej więcej ok 5,6 godzin na poziomie trudny ^^ gierkę polecam, instalować w wersji PL(dla tych anty) - teksty świetne ;]
zapomniałem - jest jeszcze dagobah i spotkanie z Yodą ale cała misja trwa jaieś 15 minut z filmikami
Vader274 - wybranie strony pozwala jedynie obejrzeć jedynie inną animacje końcową (właśnie skończyłem) gra trwa ok 5 - 6h.
1 misja to kamino
2 to jakieś miasto
3 to misja na statku
4 znowu powrót na kamino
To tyle z całej gry