Mega się cieszę na to <3 Po zwiastunie the expanse miałam obawy, że będą próbowali pójść w nową szatę graficzną, ale - na szczęście - pozostali wierni oryginałowi. Szkoda, że na całość przyjdzie nam dłuuugo poczekać przez format epizodyczny, ale i tak - dobrze, że się dzieje.
Sam język nie, z kolei gry tego typu są dość dynamiczne. Zwłaszcza przy wyborach, gdzie czas jest ograniczony i dobrze jest mieć pewność, że wszystko się dobrze uchwyciło, gdy nie posługujemy się angielskim płynnie. Dla mnie granie po polsku jest o wiele bardziej immersywne, nawet jeżeli oryginalny język lepiej oddaje klimat.
Gra ma już swój panel na EPIC, nie ma tam niestety polskiego języka (pomimo wielu innych). Pozostaje mieć nadzieję, że się jeszcze z kimś z polskiego rynku dogadają (koch media ostatnio rozpieszcza spolszczeniami). Fanowskiego spolszczenia pewnym być nie można, bo GPP ostatnio mało wydaje :<
Gdy usłyszałam "Telltale" byłam przekonana, że zobaczę zwiastun (ogłoszonego dwa lata temu) The Wolf Among Us 2. Niestety totalna olewka tematu, jak dla mnie duży zawód. Stylistycznie też średnio, już pomijając, że ze starej szaty artystycznej studia chyba nie zostało nic.
Patrząc na screeny to bardzo się cieszę, że nie zabierałam się za grę po angielsku - nie mój level. Gra po polsku może być w niektórych miejscach wyzwaniem, bankowo wleci na winter steam sale.
W grę nie grałam, ale z tego, co zrozumiałam to taki "literacki" sposób wysławiania się może być typowy dla tej konkretnej postaci lub innych. To zdanie można by napisać o wiele prościej i nie używając inwersji, ale pewnie spłyciłoby to jakość tłumaczenia.
+ w gruncie rzeczy to tak, disco elysium jest tak obszerne tekstowo, że można to chyba uznać za interaktywną książkę.
Może źle się wyraziłam. Nie chodziło mi o to PO CO jej pseudonim, a o to dlaczego użyła akurat takiego. Dlaczego akurat "Shauni". Dla mnie jest to intrygujące, ponieważ w trakcie pierwszej walki (tej na samym początku gry) boss zwraca się do niej tym imieniem, a potem ona używa go jako pseudonim. Przypadek?
Naprawdę zbieg okoliczności? Z tysięcy imion do wyboru dali głównej bohaterce imię różniące się tylko jedną literką od pseudonimu Jade? Pseudonimu, który btw. nie wiadomo dlaczego użyła. Takich zabiegów się chyba nie stosuje bez powodu, a chociażby po to, by nie mylić postaci, ale co ja wiem.
Jezu, co Wy się tak uczepiliście tego, że to nie może być prequel. Przypominam, że w pierwszej części:
spoiler start
Na sam koniec, a zresztą i przez całą grę mamy wyraźne oznaki tego, że Jade była i jest powiązana z DomZ, najbardziej enigmatyczna zresztą kwestia z gry, która nie została wyjaśniona. Sam ten kapłan wyraźnie o tym mówi, podczas finałowej walki.
spoiler stop
I na tym zwiastunie właśnie dostaliśmy zalążek odpowiedzi na to kluczowe pytanie, które zadawaliśmy sobie grając w pierwszą część. Jakie jest powiązanie Jade z DomZ? Mi się wydaje, że gra właśnie na tym będzie bazować i pokazywać nam, co miała z nimi wspólnego, przed jedynką. Tym bardziej ciekawe, że przecież w pierwszej części nic nie pamięta, nic nie wie, a jedyna osoba, która mogłaby nam uchylić rąbka tajemnicy to właśnie Peyj. (Ciekawe, że z widocznych bohaterów pozostał tylko on...)
Och, hype rośnie. Miałam bardzo mieszane uczucia, gdy dowiedziałam się, że gra będzie prequelem. Po pierwszych zwiastunach strasznie się obawiałam, tego czy w ogóle się pojawi wątek DomZ, a jeżeli tak, jak będą oni wyglądali. Bałam się, że gra mnie rozczaruje stawiając na nowych fanów i totalnie olewając fabułę jedynki i to, że nie odpowiedzieli na wiele pytań, ale w końcu mogę mieć nadzieję, że po tylu latach dowiem się jak było naprawdę. A jeżeli Jade będzie naszym głównym antagonistą? Nie mam słów, piękne zagranie. Jej wątek z Peyjem to może być złoto. Błagam Ubisoft, nie zmarnujcie tego.
+ Czy tylko mnie zastanawia dziwne powiązanie imienia tej ciemnoskórej bohaterki (Shani?) z pseudonimem jaki Jade miała w Iris...?