Od tego waszego całego pierdolen** o ludziach wbiegających pod samochody, dzieciach spadających z uj wie gdzie itp. bzdur rzygać się chce -.- Mieszkam we Wrocławiu, gram, mam rodzinę, chodzę do pracy i nigdzie, nikt takich rzeczy nie robi, opisywane przez was sytuacje to jakieś debilizmy, a bezmózgi, których akurat widzieliście, albo rozdmuchanych przez media przypadków jest garstka, idioci, którymi nie można osądzać całej społeczności graczy. A jak widzę tą waszą naturalną selekcję to mam nadzieję, że zacznie się od was.