W tych czasach to już nic nie jest pewne, więc chyba(?) nie mam.
Całe szczęście! Bo na prawdę myślałem, że dadzą jej na imię James, to by zrujnowało cały film i serię.
No ale ja nie atakuję tutaj waszego ukochanego tytułu więc nie musicie go bronić. Tylko stwierdzam, że nie było na tych targach NIC LEPSZEGO niż rimejk gry sprzed dekady. To jest smutne.
Aha :D Zrobienie rimejku jest trudne.
Zatem jest jeszcze gorzej niż myślałem.
To jest znamienne i dużo mówi o poziomie targów jak i całej branży gdy najlepszą grą zostaje RIMEJK.
Panie niestety są same sobie winne - przerażająca większość streamuje cycki na wierzchu z dodatkiem jakiejś gówno gierki i bierze za to gruby hajs a te faktycznie utalentowane są skazane na małą widownie.
Pomyślałby kto, że po 12 latach obelg jakichś anonów z internetu mogłaby wyhodować grubszą skórę zamiast wpadać w jakieś dziwne kompleksy. Niektórzy ludzie po prostu nie umieją przegrywać - niezależnie od płci.
260 golda... o cie piorun.
A czat tekstowy to w którym DLC dodadzą? :D
W sumie to nie miałbym nic przeciwko temu żeby Blizzard upadł i sobie ten głupi ryj rozwalił ;-)
Przydałoby się to kilku firmom żeby się opamiętały.
Przez jakiś czas myślałem, że THQ może coś zrobi porządnego. Na prawdę nie chcę być złym prorokiem ale... Handy Games?
Zapomnijcie koleżanki i koledzy o grze na poziomie JA2. Dostaniemy następnego gniota o stopniu skomplikowania rozgrywki na poziomie gierek mobilnych.
Gra jest OK, ale jednak trochę żałuję zakupu w dniu premiery. W tej chwili odradzam zakup ze względu na skaszaniony poziom trudności i bardzo miałką fabułę. Do tego brak poważnych loszków (czegoś jak bezkresne ścieżki z PoE1). Sądzę, że kilka następnych łatek i fabularne DLC uczynią tę grę pełniejszą i ciekawszą i na pewno granie na świeżo będzie o wiele lepszym doznaniem niż w tej chwili.
Nic tylko się cieszyć ale tyle rozczarowań przez ostatnie 2 dekady, że ciężko o optymizm. Może do twórców wreszcie dotrze, że fani nie zaakceptują żadnych skrótów i gra musi być przynajmniej tak dobra jak oryginał - w przeciwnym wypadku gracze nie będą mieli skrupułów co pokazały BiA i ta abominacja jaką jest Flashback.
Na szczęście są takie studia jak Overhype (od Battle Brothers) - pracują właśnie nad nową grą w bardziej współczesnym klimacie i raczej tutaj bym szukał następcy JA2.
Eh no zobacz ilu mądrych ludzi tutaj. Wszyscy wiedzą lepiej od samego autora co ma zrobić z własnymi, zarobionymi pieniędzmi. Ja pierdole, brak słów.
Może złodzieje z Blizzard w końcu po 3 latach postanowili spełnić obietnicę PvP w Diablo 3?
Aa niee... przecież nikt już o tym nie pamięta :D
Czyli w końcu po roku można będzie normalnie zagrać bo te wszystkie rzeczy powinny były się znaleźć w grze od początku. Choć przyznaję, że nigdy nie liczyłem na ich wprowadzenie po premierze ponieważ, bądź co bądź są to zmiany dość znaczące miło mnie twórcy zaskoczyli.
No to coś się wersja gry pokaszaniła. Ciężko powiedzieć co tam namieszałeś bo jesteś bardzo enigmatyczny w opisach :p
Save'y do kosza, kup pan pełną wersję na GOG (albo w ostateczności ściągnij z zatoki), zacznij od nowa i nie będzie problemu.
Kiedyś grałem, lubiłem i nawet byłem całkiem niezły podobno dlatego pytanie z dupy:
Czy ilość retardów jest taka sama jak rok temu? Czy gra dalej jest 1vs29? Pytam bo nie wiem czy wracać...
Wygląda na prawdę spoko. Trzeba polować na okazję na Steam :)
Dzięki za pokazanie bo pewnie bym przeoczył!
Returns był według mnie taki sobie ale Dragons Fall to już kawał dobrej gry.
Twórców wesprę jak grę skończą - po premierze.
I śmiesznie i straszno.
Śmiesznie bo to fabryka gniotów i nikt po niej płakać nie będzie jeśli zniknie z rynku.
Straszno bo trudno powiedzieć co stanie się z Jagged Alliance.
I tak się właśnie zabija crowdfunding. Każdy kogo wciągnęli w to retrospekcyjno-nostalgiczne szaleństwo nie da już pewnie grosza na podobny projekt.
Czort z tym SS bo był na prawdę przeciętny ale czy oni ludzi maja za idiotów? Przecież nikt przy zdrowych zmysłach Pixela nie kupi.
Fool me once shame on you, fool me twice - fuck off.
60 fps is goot!
#pcmasterrace IKSDE
EDIT: http://bestplay.tv/video/548230527708e/the-crew/60fps-vs-30fps-lock
BiA nie był zły - mimo, że bardzo miałki to spędziłem przy nim blisko 200 godzin co było pozytywnym zaskoczeniem.
Co do reszty trudno się nie zgodzić - im więcej nieudanych prób wskrzeszenia tym więcej zawiedzionych i sfrustrowanych fanów, którzy już tak ufnie nie będą rzucać złotem w każdego kto tylko powie "Chcemy zrobić nowego Jaggeda" bo co tu się dziwić?
No właśnie, 3d i fajerwerki to kwestia według mnie sporna. Tak na prawdę patrząc na boom 8 bitowej i pikselowej grafiki można by było to zrobić na sam początek z powodzeniem tak jak mówisz w trybie izo i z ładną grafiką 2d (chociaż może mieć to związek ekonomiczny - 3d może być po prostu tańsze). Grafika nie jest kluczowym aspektem w tego typu grach ale to oczywista oczywistość.
Uproszczenia mechaniki i obcięcia jakichkolwiek cech z JA2 "stara gwardia" łatwo nie przełknie więc tu musi być zgodność.
Uważam, że kluczem musiałby być jakiś bardzo dobry tutorial + tooltipy na każdym kroku ponieważ co jak co ale JA2 w tym zakresie bardzo kuleje i obchodzi się dość brutalnie z nowym graczem. Próbowałem kilku kumpli zapoznać z JA2 i niestety polegli głownie z tego powodu - brak przejrzystej informacji w grze jak co działa.
Co do wersji "uwspółcześnionej" to na pewno interesujący koncept szczególnie po jakimś sukcesie poprzedniczki i przyciągnięciu świeżego mięsa do tytułu można by było rozwinąć skrzydła.
To nasze biadolenie i tak jest nic nie warte w sumie, bo nikt ważny tego nie przeczyta a nawet jakby to historia pokazuje, że oczekiwania fanów są zazwyczaj olewane i jak mówią, że "dajcie nam to, to i tamto ale z kolei wyrzućcie to bo gra się kiepsko sprzeda" to właśnie tak jest.
Psy szczekają karawana jedzie dalej :-)
Lemur: bardzo dobrze, że wsparłeś bo teraz masz prawo ten ból dupy mieć - w przeciwieństwie do mnie ;-)
Mi pozostaje chlipać w kącie, ubolewać nad kolejną porażką i wylewać gorzkie żale tutaj.
Też nie siedzę w jakimkolwiek programowaniu ale sama skala (chociażby fakt, że gra toczy się na 3 płaszczyznach i do każdej trzeba stworzyć mechanikę, grafikę, skrypty etc.) może dawać wyobrażenie o skomplikowaniu zadania. Zgadzam się z Tobą co do pewnej klątwy wiszącej nad serią - to takie samonapędzające się koło:
1. Zrobimy kolejną odsłonę JA w małej/mniejszej skali niż oryginał tak aby zebrać mamonę na pełnoprawną część 3.
2. Wypuszczamy gniota, recenzenci jadą, sprzedaż sięga dna.
3. ???
4. NO PROFIT
No i tak od 10 lat :)
A co do UFO to no cóż, temat bardziej chwytliwy jak sam zauważyłeś. Można wrzucić badania i rozwój, jakieś drzewko technologiczne, wytwarzanie i produkcje sprzętu itd. itp. a Jagged to taki gunporn + czerstwy humor. Natomiast w warstwie taktycznej to ŻADNA turówka jeszcze Jaggedowi do pięt nie dosięgła i w tym jej cały urok.
Zdaje mi się, że nawet wypuścili łatkę 1.1.0 ale wiesz co? Ja jednak poczekam na -75% na Steam :)
Lemur: Niektórzy ludzie po prostu nigdy nie przyznają, że wyrzucili pieniądze w błoto choćby skały srały. Taki typ :)
Też jest mi ciężko pojąć jak toto może dostawać pozytywne recenzje. Przecież FC zwyczajnie nie wywiązał się z umowy i zapowiedzi ponieważ źle ocenił swoje siły. Co jak co ale to jest po prostu amatorszczyzna.
Jeśli chodzi o postawienie marki na nogi to sądzę, że jest to nie lada wyzwanie i problem ponieważ większość fanów chce najnormalniej w świecie kalki JA2 co jest już kolosalnym wyzwaniem. Dodać do tego "zepsucie" (może to nieodpowiednie słowo, chodzi o pozytywny wydźwięk :) sceny modami do 1.13, który notabene był tworzony ponad dekadę to mamy projekt z którym mogą sobie poradzić tylko najwięksi, najlepsi i niestety najbogatsi a nie popierdóły jak FC.
Nie chcę tu uprawiać czarnego szamanizmu ale za 3 lata stuknie JA2 20stka a po drodze tylko same miernoty. To nie wróży dobrze :(
Ja nadal twierdzę, że dopóki bitComposer ma prawa do marki to za każdym razem będzie jak to mówią miłościwie nam panujący chuj, dupa i kamieni kupa.
Szkoda. Od początku jednak nie pokładałem w tym dużych nadziei. Od początku coś śmierdziało, że niby Kickstarter ale bitComposer nadal trzyma łapę jako wydawca. Ja śmiem twierdzić, że póki BC będzie posiadało prawa do JA póty następnej godnej części serii nie będzie :(
Pozostaje mieć nadzieję, że moderzy zrobią robotę. ShangaBP twierdzi, że jest to solidna platforma pod mody.
Eh kurwa, zbezcześcili moją grę życia :(
Serio? Blizzard i odgrzewane kotlety? Toż to szok :)
To całkiem przykre, że w mniej niż dekadę ta firma zmieniła się w takie gówno.
Grindstar - ta gra jest na prawdę dla hardkorów. Sam elder-game jest nudny jak flaki i dodatkowy "gating" w każdym aspekcie gry nie pomaga. Chcesz wymaksować rzemiosło? Zapomnij, musisz robić codziennie questa który daje 1 fragment a na każdy projekt potrzeba 6-12. Chcesz wymaksować postać? Zapomnij, tygodniowy "cap" na elder gemy sprawia, że uda ci się to za jakieś 6 miesięcy. A może chcesz wymaksować reputację z jakąś frakcją end-game? Nope, ~1000 repa dziennie.
Pierdyliard bugów, zła równowaga postaci, setki money-sinków, na prawdę trzeba mieć zaparcie i dużo czasu żeby czerpać z tej gry przyjemność. Nawet nie będę pisał o gehennie jaką trzeba przejść żeby postawić stopę w pierwszym rajdowym loszku.
O PvP się nie wypowiadam, nie próbowałem.
Osobom rozważającym zakup proponuję wstrzymanie się jakieś 6 miesięcy aż kurz opadnie i doprowadzą tą grę do stanu w jakim powinna być w dniu premiery :).
Potwierdzam - wieje nudą. Mam postać na 47 poziomie i straciłem już zapał. Questy i świat to tak jak koledzy pisali wyżej. Same podziemia to tez nuda. Walki z bossami to niemal w 100% powtarzalny schemat "unikaj czerwonego gówna na ziemi i poradź sobie z falami trash mobów, które przyzywa boss co jakiś czas".
Co to questów z Foundry - bardziej dla maniaków RP do których się nie zaliczam.
Ogólnie pograć można ale nie dajcie się nabrać na wydanie złotówki na tę grę (tak jak ja) ponieważ nawet się nie obejrzycie i już Wam gra zbrzydnie.
Narazie to przeciez Jagged Alliance Online z innymi teksturami. Nawet dzwiekow nie zmienili - hueh.
tak jak przewidywalem, gra jest meh
Niby moze byc, ale jednak brakuje turowki i ta cala masa uproszczen wlasnie mnie jako fana JA2 nie przekonala do wydania kasy na te gre.
Back to 1.13 AIMNAS :)
Przejscie gry zajelo mi z grubsza 10h. Oprocz glownego watku nie ma praktycznie nic innego do roboty (jesli nie liczyc zlomowania aut za kase, obrabiania sklepow i mozliwosci kupna kilku ciuchow). Aha sa jeszcze "zbieracze" w postaci rozkladowek Playboya i Wanted posters na ktorych kilka natknalem sie podczas grania - rzeczy totalnie bezuzyteczne. Wiekszosc czasu spedzana jest za kolkiem co biorac pod uwaga maksymalna predkosc tamtejszych samochodow jest czasami nudne i nuzace. Do tego dochodzi momentami debilne samochodowe otoczenie - inne samochody tak jakby celowo chcialy przyjebac czolowke.
Jednak watek glowny jest calkiem przyjemna opowiescia z niezlymi zwrotami akcji i ciekawym zakonczeniem, lecz osobiscie spodziewałem sie czegos wiecej.
Peace out.
Ah, jakie to wygodne zwalic swoja niekompetencje na tych enigmatycznych "chakierow" i dalej isc w zaparte z tym pozal sie boze DRM. Cale szczescie nie gustuje w produkcjach ubisoftu wiec nie bede uczestniczyl w tym calym cyrku.
Ale ale, to jeszcze nie koniec.
Tak mi sie zdaje ze oni moga to miec pogrupowane krajami i tak wlasnie wysylaja.
Ale kto ich tam wie :/
U mnie pusto. Snif Snif :(
Ktos dostal zaproszenie? chwalic sie :)
no tak, tylko pogratulowac webmasterowi. strona nie dziala pod mozzilla (nie ma linkow).
hmm, chyba strona jest troche niezrobiona ;)
gdzie mozna pograc tego klienta?