W kółko ta sama historia, tylko nazwa gry zmieniona, gówniak wydaje 2 klocki i oczywiście wina gry. Gdyby mógł to by wydał na zioło, fast foody, alkohol albo karty do medżika, przestańcie marudzić, że powinni zabronić. Nie dyktujcie innym, co wolno, jak nie chcecie tracić hajsu to go trzymajcie z dala od dzieci.