Czy Wolfenstein TNO to na pewno rebot a nie sequel? Przecież wydarzenia toczą się po tych z poprzednich części a new order chyba nic nie kasuje z poprzednich historii.
Jeżeli się nie mylę to E.T. zaliczyło jeszcze większą wtopę. Z tego co kojarzę to owszem sprzedało się w ok 1 mln ale zaraz potem ludzie zaczęli masowo oddawać grę. Polecam dokument o tym jak szukali gry zakopanej na śmietnisku.

Ja swoja przygodę zacząłem z Amigą 600 i najbardziej wspominam Traps & Treasures. Dla mnie genialna platformówka która wtedy porażała mnie swoją grafiką i grywalnością. Dość wymagająca, a w '93 tym bardziej bo nie znałem języka. Polecam.
Ps. materiały są w porządku ale obejrzałbym samca alfa i liczę na glicze
STARCRAFT! Gra ma wszystko co potrzeba, żeby być dobrym filmem. Half-Life też bym chętnie zobaczył ale ciężko mi wyobrazić sobie film w którym główny bohater nie wymawia ani jednej kwestii.
GTA V - choć bardziej w tym roku czekam na Wiedźmina to w styczniu wygrywa GTA. Dlaczego właśnie GTA? Jest to jedna z gier, którą możesz odpalić nie dysponując dużą ilością czasu choćby na chwilę gdy czekasz na żonę, aż ta się uszykuje do wyjścia (no dobra może więcej niż chwilę) aby np. dla samej przyjemności pokręcić się po wirtualnym mieście. Jest to również jeden z tytułów przy, którym fajnie posiedzieć wieczorem po stresującym i ciężkim dniu w pracy lub gdy twoje małe dziecko da ci trochę w kość i po prostu się odprężyć przy "złocistym napoju".
Lukdirt --> Jak nie są instalowane na dysku? Jedyną różnicą jest to, że gra jest instalowana w katalogu steam (bodajże steam apps) Dobrze, że jest steam a nie ten durny games for windows live. Gre możesz odpalić przez steam lub normalnie z dysku... Zapomniałem o jeszcze jednej niedoróbce która pojawiła się w 2011 i nie osunęli tego jeszcze, lusterka są bezużyteczne bo i tak w nich widać tylko odbicie toru a bolidów już nie.
Na G27 nie zauważyłem żadnych problemów. Samo prowadzenie się trochę zmieniło w stosunku do 11. Też nie jestem hardkorem ale w poprzednie części grałem już bez asyst. Kilka miechów jednak nie grałem w F1 i włączyłem z kontrolą trakcji i szok bo nie dało się tak jak w poprzednich brać szybko zakrętów i można było bączka zakręcić. Ale pamiętajcie że w tym sezonie bolidy nie mają takiego docisku z tyłu (2010- podwójny dyfuzor, 2011- dmuchany dyfuzor) i być może CM chcieli w taki sposób to podkreślić. Same zużycie opon mogło by być szybsze ale dzięki temu można dłużej pojeździć, bo nie oszukujmy się rzadko kto jeździ na 100% dystansu (ja na np nie dysponuje takim czasem po pracy). Łatwiej uszkodzić silnik przy redukcji biegów (irytujący ale fajny motyw). Co do systemu kar to pamiętajcie, że nawet sędziowie mają z tym duże problemy a co dopiero algorytmy. Wczoraj miałem akcję, że wjechałem w HRT bo ten rozgrzewał opony i akurat zajechał mi drogę i wina była moja :) ale mimo wszystko widać, że system poprawił się w stosunku do 2010. Nad grafiką i animacjami to dużo nie siedzieli. Zeszłoroczne przerywniki, brak wywiadów i niektóre tekstury małej rozdzielczości (np sponsorzy na bolidach paskudnie wyglądają oraz zdjęcia w menu) Ale generalnie gra całkiem fajna choć pewnie hardkorowi gracze rfactora i tak ją pewnie zjadą. Dla mnie solidne 8.