Morrigan z Dragon Age'a, Przadka Przeznaczenia i Elise to postaci, które zmieniaja sie w pajaki. To strażniczki, które strzegłyby fabryki zabawek Świętego Mikołaja i budowałyby pajęczyny jako pułapki na ewentualnych rabusiów. Do tego posiadaja po osiem ramion każda, a to znacznie przyspieszyłoby produkcję zabawek! :)
Trudno wybrać jeden kolor który zrujnowałby święta, ale chyba najbardziej irytujący byłby brąz. Brązowy pień choinki z której tuż przed sama wigilią spadła większość igieł potrafiłby na pewno zniszczyć nastruj świąteczny...
Więc ze Statku wylatuje astronauta Brązowy. Sorry stary, to nic osobistego ;)
O pomocną dłoń, poprosiłbym prof. Dragicia z RDR2. Człowiek z niesamowicie wizjonerskim spojrzeniem (twórca pierwszego autonomicznego robota). Miał wszystko doskonale zaplanowane, co jest dla mnie kluczowe przy przygotowaniach świątecznych. Niestety, prof. Dragić, nienajlepiej skończył, ale jego umiejętności ogranizacyjne i świetny umysł, na pewno byłyby bardzo pomocne.