
Już chciałem powiedzieć, że po obejrzeniu wywiadu z Bagińskim (i tą typiarą co chce popsuć ten serial jak tylko się da), pomimo kilku rażących rzeczach mogę mieć nadzieję, że jednak ten serial będzie dobry.
A potem zobaczyłem to...
No tak.
Dobrze wiesz, że mam rację. Nie chcesz, żeby tak był, ale tak jest. A że nie masz żadnych argumentów, bo trudno je mieć, skoro nie istnieją, to nazywasz mnie fanbojem i się wycofujesz.
I prawda, bardzo lubię Wiedźmina, a nie przepadam za Skyrimem. Ciekawe dlaczego? Tym argumentem strzeliłeś sobie w kolano. Pozdrawiam.
No widzisz. Nie zasługuję a jednak je dostał. Porównaj sobie oceny społeczności z ocenami redakcji. Ja nie operuję na podstawię, podoba mi się, pobądź nie podoba. Tylko i wyłącznie faktami. Wiedźmin jest lepszą grą, ogólnie jest fantastyczną grą, a Skyrim jest słabą grą. I to nie jest tylko moje zdanie, tylko taki jest fakt. Biorąc pod uwagę system walki, grafikę fabułę etc. To są fakty.
@Samson1899
Nie. Ponieważ Wiedźmin 3 jak najbardziej zasługuję na ocenę 10/10. I jak za parę lat wyjdzie lepsza gra, to też powinna dostać 10/10. Mówię, że Skyrim nigdy nie powinien dostać 10/10 bo na to nie za sługiwał. To nie chodzi a czas, jaki miną od premiery danej gry. On w dniu swojego wydania powinien dostać tyle co Fallaout 4. Gdyby rzeczywiście, była by to gra, która zasługuję na 10/10, to ten temat nigdy by nie powstał.
Pozdrawiam.
@Tuminure
W porządku, po części się zgadzam. Ale, jak już mówiłem wcześniej, uważam że Skyrim już na początku dostał zbyt wysoką ocenę, na jaką nie zasługiwał. Ta ocena po tych 4 latach powinna spaść w dół, a nie rosnąć w górę.
Pozdrawaim
Że co? Jakiej prawdy?
Skyrim jest średnią grą. Nigdy nie był czym fenomenalnym a z roku na rok względem innych gier jest co raz gorszy. Już zawszę będzie tylko słabą grą. A jeśli Twoim argumentem są mody, to jest to żałosne (Nie Ty, tylko gra) Gra nie potrafi się sama obronić tylko muszą robić to mody. Dramat, to jest dla mnie. Rozpaczliwie próbujesz znaleźć jakiś plus tej gry, lepszy od Wiedźmina, ale sam dobrze wierz, że nie ma czegoś takiego. I to jest fakt. "Możesz zamknąć okno, zatkać uszy, ale niczego tym nie zmienisz. Takie są fakty. Pogódź się z tym."
Ale co to ma znaczyć?!
To gracze sami mają poprawić grę, bo wydawcy ją spieprzyli? Gra jest gównem a mody mnie nie interesują. To część społeczności a nie gry. Więc nie płacz, gdy ktoś fakt stwierdza. "Skyrim (...) bez modów nie istnieje" I to jest fakt. Gra jest sama w sobie słaba. A wpływ społeczności na grę jest nie istotny. Oceniamy grę w wersji 'fabrycznej'. Nie poprawionej przez graczy.
Pozdrawiam.
@IGG
Żeby nie było. Szanuje ludzi którzy lubią Skyrima. Jest to średnio-dobra gra, ale rozumiem, że komuś może się podobać. Jednak uważam, że Skyrim nawet w chwili swojej premiery nie powinien dostać 10/10 tylko co najwyżej 8/10. Bo nie widzę żadnego powodu, dla którego ta gra, miała by dostać taką wysoką ocenę.
Jeśli chodzi o Skyrima, to też nie mam pojęcia o jaką rewolucję chodzi. Nie ma tam nic nowego.
Natomiast jeśli chodzi o Wiedźmina, to jak najbardziej jest to coś wyjątkowego. Jest to przede wszystkim niesamowita i ciekawa opowieść, przeniesienie fabuły książki do wirtualnego świata. Ogromnego świata, który pozbawiony jest ekranów ładowania. Świata, który jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Występowanie potworów ma sens. Wybory moralne, (o jakich można zapomnieć w Skyrimie) były co prawda w poprzednich częściach wiedźmina, ale w 3 części na zdecydowanie mniejszą skale.
Najważniejszą rewolucją Wiedźmina, jest jednak to, że wszystko ma na wysokim poziomie. Jeśli jakaś gra, ma świetną fabułę, odbija się to wtedy albo na grafice, albo na systemie walki albo na czymś innym. Wiedźmin 3 ma niesamowicie dobrze napisane i barwne postacie, fantastyczną fabułę, wielki żyjący świat, i prawdziwy sandbox. Możemy tam zrobić wszystko, od wieśniackich sprzeczek, prze wiedźmińskie zlecenia, kryminalne zagadki do królewski intryg, skrytobójstw itd. Nie ma drugiej takiej gry jak Wiedźmin 3.
Jak to "po co porównywać?" ? Są to dwie gry RPG które ze sobą od dawna już rywalizują. A to nowszej gry, nie można porównywać do starszej? Zwłaszcza z tego samego gatunku? Od kiedy to?
Skyrim nie był żadną rewolucją w chwili swojej premiery. Było to dokładnie to samo co mieliśmy w Oblivionie a nawet mniej niż mieliśmy w Morrowindzie (Mojej ulubionej części serii The elder Scrolls). Rewolucyjną grą, był Daggerfall. To było coś, ta gra na prawdę zmieniła świat gier RPG. A skyrim gówno zrewolucjonizował co najwyżej.
Kolejną rewolucją był Gothic. To jest fantastyczna gra, która była królem gatunku RPG, a wszystkie TES-y do pięt jej nie dorastał. W końcu Gothic ustąpił miejsca Wiedźminowi. To są prawdziwe gry RPG, a nie puste makietki pokroju Skyrima.
Po co więc pisać że Skyrim był rewolucyjny? W czym niby? Albo w czym niby jest lepszy od Wiedźmina? Jeżeli już piszecie takie bzdury, to chociaż poprzyjcie je jakimiś solidnymi argumentami, a nie tylko stwierdzenie "Skyrim lepszy" i tyle.
Pozdrawiam.
Jest to dla mnie Cierń w oku. To jest trochę tak, jak zakaz marszu wojsk polskich na defiladzie po II wojnie światowej. Upokarzające to jest dla twórców gry, ale i dla mnie, bo Bardzo lubię Wiedźmina.
Witam!
Mam jedno, nurtujące mnie już od jakiegoś czasu pytanie. Dlaczego Skyrim, na GRYOnline ma ocenę 9.7/10 a Wiedźmin 3 9,5/10? Niby to tylko 2 setne, ale jednak wg. tej strony Skyrim jest lepszą grą. Dlatego się pytam, jakim cudem? Wiedźmin 3 na każdej płaszczyźnie (tj. świat, muzyka, fabuła, walka itp.) jest lepszy od Skyrima?
Skyrim ok, jest to średnio-dobra gra. Z ciekawym światem, różnorodnością, średnią muzyką, średnim systemem walki oraz słabą i nudną fabuła. Już niektóre zadania poboczne były ciekawsze (patrz. mroczne bractwo). Był też największym rozczarowaniem (i to nie tylko moje zdanie) w historii gier, bo zapowiadany był z wielką pompą, a gra wyszła średnia. Rozumiem jednak, że kogoś mogła ona urzec, ze względu na sandbox i to poczucie "wolności", dlatego myślę, że 7, albo nawet niech będzie i 8/10 to jest wystarczająca ocena dla tej gry.
Natomiast Wiedźmin 3 przeszedł do historii! Każdy rozumujący człowiek, grający w Wiedźmina 3, stwierdził że jest to majstersztyk! Świat w Wiedźminie na prawdę żyje, a nie jest tylko marionetką jak w Skyrimie. W Wiedźminie 3 na prawdę możemy poczuć wolność i różnorodność, a nie namiastkę tego jak w Skyrimie. Nie oszukujmy się, bo wszyscy doskonale wiemy, że Wiedźmin 3 powala Skyrima na łopatki pod każdym względem.
I nie to, że jakoś strasznie nie lubię Skyrima, bo bawiłem się przy tej grze całkiem nieźle. Jednak denerwuje mnie to całe oszustwo, bo tego nie można inaczej nazwać.
Dlatego moje pytanie: Dlaczego lepsza gra, ma gorszą ocenę od gorszej gry? Zwłaszcza jeśli weźmiemy średnią ocen użytkowników to wg niej, Skyrim ma coś ok 8/10 a nie 10/10.
To jawne oszustwo, bardzo mnie zbulwersowało i tylko pokazało, że nie mogę ufać temu źródłu. Śmierdzi mi to korupcją. Może to mocne słowa, ale jednak szczere, bo nie wiem jak to inaczej nazwać.
Pozdrawiam.