A ja bym posłuchał komentarza Artura Dziurmana - o ile kojarzył się kiedyś bardziej z najstarszym serialem emitowanym wciąż na jedynce w TV tak my poznaliśmy jego głos gdy dubbingował Kratosa. Chciałbym tak na skoczni usłyszeć: Skacz chłopcze... Chłopcze skacz. Musisz wiedzieć kiedy skoczyć skok telemarkiem a kiedy nie. Obserwuj, ciągle obserwuj wiatr...
Oczywiście że podejdę do Geralta, ominę go i podejdę do Triss żeby ją pocałować. Neutralność zachowana, WIN WIN po prostu.
Otworzyłbym gdybym usłyszał (nawet bez podkładu, puszczanego z kaseciaka proboszcza) muzykę z endingu "Iji". NIGDY nie sądziłem że muzyka z omen nomen prostej platformówki 2D zrobi na mnie tak kolosalne wrażenie i bedzie powodować ciarki na plecach do dziś.
https://www.youtube.com/watch?v=UnL3e7FAMF8
Aja bym ruszył na Thyferrę - dżungla, ukrop i ucieczka od szarej i chłodnej zimy - biere. Co prawda planeta jest uboga w kurorty ale tu chodzi o przygodę. Chyba że zawilgnie miecz świetlny to trochę gorzej...