Po dzisiejszym pokazie - bardzo się zawiodłem. Chyba z tego nic dobrego nie wyjdzie. Gra wygląda, jak by była zrobiona w Robloxie i trochę podrasowana.
Był to Microsoft ze swoim chat botem Tay. Google za tym nie stoi...
Rozczarowujące jest to, że nie da się tej gry nigdzie ani pobrać ani kupić. A ja pamiętam, że tyle w to grałem w dzieciństwie. No cóż, chyba ta gra wciąż pozostanie w moim dzieciństwie.
Chciałbym mieć tę grę w swojej stajni steam, ale nie będę kupował jeszcze raz tego za regularną jak mam na Microsoft Store. W dodatku mam edycję ultimate, więc cena będzie większa.
Nie zapowiada się jakoś ekscytująco. Myślałem, że ikoną tej serii są głównie rajdy, ale Codemasters znowu musi od tego odbiegać tworząc jakieś hybrydy. Z tego co widziałem na gameplay'ach, trasy są bardzo proste, można powiedzieć, że banalne - nie oferują żadnego wyzwania, ale to są tylko moje uczucia z gameplay'ów. Ogólnie, to nawet lubiłem DiRT 2/Showdown (bo są to chyba najbardziej zbliżone gry do obecnej), ale mi się już tak trochę przejadły. Może gra nie będzie taka zła, ale to się jeszcze okaże podczas premiery.