kubabuba215

kubabuba215 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

11.02.2015 02:52
odpowiedz
kubabuba215
2
5.0
PC

Krótka opowieść: Moją pierwszą grą w którą grałem (gra,a nie program do nauki liter) było the settlers 3 i mimo iż miałem wtedy około 6 lat, i niekoniecznie rozumiałem jak do końca w to grać byłem zachwycony. Dalej w nią gram na alobby. Jakieś 8 miesięcy temu kupiłem the settlers I-VI gdzie nie przypadła mi do gustu tylko V(którą od razu mogli nazwać the settlers age of empire) i zacząłem grać w the settlers 4 na gamerangerze. Postanowiłem kupić więc the settlers 7 i mimo iż miasta budowało się przyjemnie to aspekt militarny był okropny, a punkty prestiżu denerwujące. Ale gdy patrzę na to co ma zaoferować najnowsza część serii to nie wiem czy się cieszyć, czy płakać. Z jednej strony świetny system budowy miasta,z drugiej jednak tragiczny system militarny niepasujący do serii. Przeczytałem dodatkowo artykuł na GOLu i z tego co widzę ,,fani" serii to w większości debile... denerwuje ich to że przeciwnik może zniszczyć ich budynki i zakładanie miast od nowa. Jaki jest sens budować miasto i je uzbrajać, skoro nie można zniszczyć miasta przeciwnika? A czy nikt nie pamięta jak to było dużo myślenia z zakładaniem nowego miasta i radość z tego że zbudowało się je lepiej od przeciwnika? Kolejna sprawa to artefakty podnoszące wydajność budynków. Rozumiem że w starych settlersach była magia, ale nie była ona aż tak znacząca. Dodatkowo zakładka sklep... mikropłatności mogą zrujnować ten tytuł całkowicie. Jednak znalazłem coś dla czego chyba kupię tę grę są to łańcuchy produkcyjne które wyglądają bardzo ciekawie. Podsumowując daję grze 5/10 ze względu że gra z nazwą the settlers powinna być gra z serii, a nie gra od Blizzarda. Dodatkowo mikropłatności i niemożliwość zrównania miasta przeciwnika z ziemią. Plusem są natomiast same miasta które wyglądają ładnie i łańcuchy produkcyjne.

22.01.2015 00:44
odpowiedz
kubabuba215
2

Drodzy idioci (nie piszę do osób które myślą) skoro mówicie że AC i CoD to takie kotlety to po co je kupujecie? Poza tym widzę że nie widzicie największego kotleta w historii który najpewniej grzeje się na waszych półkach zmieniająć tylko liczbę. Oczywiście że mówię o Fifie. Co rok to samo ( ilość zmian liczy się na palcach 1 ręki niezbyt sprawnego drwala) a wy to kupujecie i nic nie mówicie. Kupiłem tylko fifę 12 i jakoś gdy zagrałem w 15 nie widziałem większych zmian. AC rzeczywiście na ma co rok rewolucji w mechanice, a CoD 1 raz mnie zaskoczył w tym roku wcześniej było ciągle to samo, ale fifa to kompletne kopiuj wklej z lekkimi zmianami. Jeżeli się ze mną nie zgadzacie, przemyślcie to jeszcze raz. (Jeżeli nadal się ze mną nie zgadzacie to napiszcie dlaczego)

15.01.2015 20:36
😊
odpowiedz
kubabuba215
2

Widzę że temat trochę zakurzony, ale chciałbym każdego kto tu jeszcze przebywa poinformować że rozgrywka sieciowa jest dalej dostępna dzięki programowi Game Ranger. W mojej opinii jest to najlepsza część settlersów. Dobre były jeszcze Narodziny imperium, III, II i I. Narodziny imperium jednak posiadały kiepski system zdobywania terenu, a gospodarka była banalna do ogarnięcie.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl