Właściwie, to jakby przesunęli premierę tylko raz, ale za to porządnie, aż gra naprawdę będzie skończona, to nawet nie musieliby tupać nogą. W ogóle, całej tej maniany by wtedy nie było
No, przyznali się do błędu i obiecali poprawę, miło z ich strony, ale czy Beshesha i Ubifost nie robili tego samego? Prawda jest taka, że tutaj liczą się czyny, nie słowa. Na razie przeliczyli się co do swoich możliwości i za bardzo naciskali, by stworzyć rewolucyjny produkt, przez co nie wyszedł im nawet poprawny. Nie oni pierwsi i nie ostatni.
Nadal chcę wierzyć w CDków, ale w tym celu musieliby pokazać, że im zależy. Jeśli porządnie załatają grę i walną takiego samego błędu po raz drugi, bardzo możliwe, że uda im się zamieść całą sprawę pod dywan i faktycznie odzyskać zaufanie graczy. Ale do tego będą potrzebowali nie tylko dobrze działającego Cyberpunka, ale też lepszych wyników podczas wydawania kolejnej gry. A to nie będzie łatwe, szczególnie biorąc pod uwagę ile pieniędzy już tracą w tym momencie