Nie dość, że mam popchnąć wiedźmina, to jeszcze TEGO wiedźmina?
Gość ma srebrny miecz na wyjątkowe potwory, stalowy na podłych ludzi i pewnie worek na zęby takich, co go tylko popchnęli.
Także zdecydowanie zachowuję neutralność i po cichu ukrywam alkohol, żeby na koniec wieczoru przypadkiem nie próbował na mojej dupie przepłynąć rzeki*. ;)
*Wiedźmin 2 - "na kacu"