ktostamzwykly

ktostamzwykly ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.09.2019 22:12

Ale ta cisza w Polsce nie ma nic do tego. Akurat oddział Sony w Polsce od gier działa tak samo jak w innych krajach, czy to w Stanach, Anglii, Japonii... . Sytuacja raczej niepokojąco wygląda na Świecie, bo nigdzie w większych sklepach czy to stacjonarnych i internetowych nie da się tej gry zamówić, więc w Polsce po prostu to wygląda tak samo jak na Świecie. Jedynie Amazon w USA, Anglii i Niemczech przyjmują preordery. Nawet oddział Amazona japoński nie ma na chwilę obecną gry u siebie, a sama gra będzie i z dubbingiem japońskim i napisami, mimo, że nie było nigdzie o tym informacji, dopiero na gameplayu z TGS, tak na marginesie tego, bo ktoś pisał i był ciekawy czy gra będzie mieć chociaż napisy, skoro tak cicho o niej. Jestem pewny, że nawet dubbing pl będzie, a gra nawet jak wejdzie z preorderami tydzień przed premierą to nic, bo przecież i tak będzie, skoro pojechała do tłoczni, a gry na całą Europę są tłoczone w Austrii, na Polskę też. Pewnie nie chcą dawać możliwości oficjalnego zamawiania preorderów dopóki chociaż pierwsza seria nie zjedzie z taśm, i taka sytuacja jest na całym świecie, więc obarczanie polskiego oddziału (bo kilka osób już miało o to ból) jest zwykle nie-fair, bo akurat ten, i tutaj powtarzam, działa identycznie jak tez z Niemiec czy Francji, gry na czas, przetłumaczone, z reklamami itd. Pozdro

27.03.2017 04:55

@Salzmore To chyba nie oglądałeś japońskich seriali, filmów, czy nie słuchałeś muzyki, które są bardziej zachodnie niż to co ze Stanów. Już sam fakt, że japońskie stacje telewizyjne stawiają na seriale, filmy i to te wysokobudżetowe, muzykę i koncerty, gdzie u nas w Polsce nonstop paradokumentalne seriale za kwotę tygodniówki kasjera. Już nie mówiąc o wielu grach z Japonii, które nie różnią się niczym od tych z zachodu jak Bloodborne, Resident Evil, Dead Rising, Gran Turismo, Dark Souls... Gdyby też nie Japończycy pewnie nie ujrzeli byśmy nowych przygód Lary Croft czy Hitmana. Wciskanie wszystkiego co japońskie, japońskiej popkultury, która obecnie jest bardziej zachodnia niż to co w Europie czy Stanach, do jednego wora z ''typowo japońską stylistyką'' jak to napisałeś (którą swoją drogą jest tak mała w Japonii i jest głównie towarem importowym, takim co uderza w gusta np. Europejskie) jest zwykłym zachowaniem na poziomie przedszkolnym. Sorry, ale tak już jest, nie wiedzieć czegoś o czymś i już to ujednolicać to niefair. Co trzeci serial amerykański czy film, horror są zerżnięte słowo w słowo z japońskich wersji, a pewnie je oglądasz, mimo, że się niczym nie różnią. To samo z muzyką, Katy Perry, Lady Gaga czy Bruno Mars. Identyczni artyści w Japonii byli wcześniej i robili to samo a nawet i więcej- Koda Kumi, Namie Amuro.... W LATACH 70tych to Japonia czerpała garściami z popkultury amerykańskiej, trochę mniej z Europejskiej, teraz jest na odwrót to USA bierze ile się da z tej japońskiej.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl