Ciekawy, mroczny klimat i dopasowana do tego mroczna historia, którą możemy odkrywać przy pomocy kartek z dziennika porozrzucanych po całym świecie gry. Świetna gra na długie wieczory. Muzyka wwierca się w uszy i tylko dodaje charakteru całej grze.
Jedynymi minusami mogą tu być wysoki próg wejścia, zwłaszcza dla casualowych graczy, oraz system RNG, który zdaje się być niemal całkowicie przeciwny graczowi, choć niektórzy mogą to uznać za zaletę.
Moim zdaniem najlepsza odsłona serii. Grało mi się w nią najprzyjemniej choć pewne mechaniki starannie utrudniały mi czerpanie radości z rozgrywki :) Kurczący się stale pasek maksymalnego zdrowia irytował niezmiernie, dopóki nie zdobyłem odpowiedniego pierścienia. Jednak moje zaangażowanie nie spadało przez całą 60-godzinną rozgrywkę. Z pewnością wrócę jeszcze do tego świata, chociażby po to, by posłuchać soundtracku z Majuli.