KS87

KS87 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

31.03.2016 00:06
😊
KS87
1

Oj, zdziwiłbyś się. Nie chodzi o to, że gry uczą "prawdziwego życia", ale umiejętności które można w nich zdobyć się przydają. Podejmowanie decyzji troszkę spłaszczyłeś do RPG i wyborów fabularnych, które jak wiadomo i tak co by gracze nie zrobili, historia dalej będzie ta sama (taka nieszczęsna odwieczna rola Mistrza Gry, w cRPG mniej-więcej to samo).
Chodzi raczej o np. wybór optymalnego rozeznania używanego sprzętu, konfiguracji możliwych wyborów i wybraniu najbardziej skutecznej strategii - zagłębienie się w szczegóły, szczególiki, coś gdzieś dodasz, gdzieś coś stracisz ale efektem ma być jakiś sukces a to dobry nałóg.
Co do angielskiego - poważnie nigdy nad książką nie siedziałem, żeby się go uczyć - miałem przez to przechlapane u nauczycielki a maturę rozszerzoną zdałem na 90%

24.03.2016 10:20
odpowiedz
KS87
1

Ale fakt, większość gier lepiej bez kodów, większe wyzwanie i satysfakcja jak dasz radę.

24.03.2016 10:12
😊
odpowiedz
KS87
1

Duplikowanie przedmiotów w Diablo! I działało na battle.net!
Jak się wymaksowało czary magiem, Lord Terroru padał po kilku fireballach...
Albo zabijasz gracza, rzucasz na jego cialo ścianę ognia i teleporter. I wskrzeszasz. Gość się budzi, umiera od ściany ognia i teleportuje jednocześnie - jego cialo lezy martwe w wiosce startowej ;D

Fajnie się oszukiwało w singlu.
W miesięcznikach o grach był zazwyczaj dział poświęcony kodom. Tips&Tricks w SS a CDA czasem dawało całą książeczkę z wszelkiej maści kodami i eksploitami.
Wogóle to najlepsze było jak się samemu odkryło jakiegoś czita.

post wyedytowany przez KS87 2016-03-24 10:12:36
24.03.2016 09:46
😊
odpowiedz
KS87
1

A z automatów to kadilaki i dinozaury, Punisher, Aliens Vs Predator (miodzio!), mortal kombat 1-3, Golden Axe i ten ninja z psem co chodzil i czary umial rzucac, tylko za chiny nie moge sobie przypomniec nazwy tej gierki...

21.03.2016 14:22
😊
odpowiedz
KS87
1

Czego nauczyły mnie gry:
-Geografii
-Jazdy samochodem
-Angielskiego (nawet rozumiem słowa, których nie znam)
-Historii
-Dramaturgii
-Dyskrecji
-Survivalu
-Timingu (zrobienia czegoś poprawnie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie)
-Podejmowania najlepszych/optymalnych wyborów
-Wyszukiwania niespójności, błędów
-Koordynacja ręka-oko, refleks
-Myślenie taktyczne i określanie najlepszych strategii
-Odporności na stres, nie ulegania emocjom, pozytywnego nastawienia
-Specjalistycznych nazw i rodzajów np. broni - większość graczy wie, czym się różni takie MP5 od FN-Fal
-Mądrości, słów i sentencji ("Strach jest dla tych, co nie mają wiary w siebie!")
-Wczuwania się w postać, komunikacji z ludźmi, ortografii (MUDy)
-Myślenie techniczne, zmysł elektroniczny, instynktowne rozwiązywanie problemów.
Poważnie, mam taką umiejętność, że wyłączam myślenie zwykłe i robię i po chwili
np. naprawiam niedziałającą pralkę :D
-Szeroko rozumianej komputroniki, jak to wszystko działa, a także ciekawości
świata elektronicznego - szybciej mi idzie poznawanie najnowszych technologii
i zasad ich działania
-DOS, Batch i komendy używane w nim a później wiersz polecenia
-Podstaw programowania, zabezpieczeń, poznawania funkcji Windows (kiedyś żeby zagrać w jakąś grę,
trzeba było np. zmienić rozdzielczość, ustawić kolory i doszukiwać się, co zrobić, żeby zagrać.
Ale jak się już udało jaka była satysfakcja!)
-Naprawy komputera i przywracania systemu po zawirusowaniu, używania specjalistycznych programów np. Hirens, Acronis
-Socjotechniki, psychologii co prawda nie przez gry per se ale przez to że grałem interesowałem się tym
-Umiejętność dobrego zestawienia sprzętu, wyboru komponentów, priorytetów (żeby płynnie działały na nim nowe gry,
w miarę możliwości finansowych)
-Logicznego myślenia
-Abstrakcyjnego myślenia
-Myślenia po swojemu
-Myślenia tak, jak ktoś chciał, żebym pomyślał (też przydatne)
-Robienia tego, co trzeba zrobić, by osiągnąć cel
-Walki o swoje, nałogu wygrywania
-Znoszenia porażek
-Elastyczności moralnej
-Dostrzegania co dobre a co złe
-Latania samolotem, helikopterem, pływania łodzią podwodną, takie tam życiowe sprawy ;)

Są gry dobre, mniej dobre i takie co dobre nie są.
Dobrze umieć w tym gąszczu wybrać, które są które i się czegoś nauczyć
a to co niedobre wyłapywać i nie tracić na to czasu
Tak jak w życiu, należy wybierać perełki i nie tracić czasu na głupoty
(I np. włączyć MUDa - a nie np. gierkę we flashu czyjakiegoś bezmózgiego mmorpga)

Tyle mi do głowy przychodzi, ale pewnie więcej by się znalazło...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl