Już po kilku chwilach z The Alters widać, że to gra dopracowana od początku do końca. Solidna, polska produkcja, która naprawdę robi wrażenie. Nie spodziewałem się tak świetnego tytułu. 11 bit studios stworzyło coś nieszablonowego i wyjątkowego. Gra jest złożona, a rozbudowa bazy okazuje się zaskakująco przyjemna, choć potrafi też nieźle podnieść ciśnienie. Z każdej strony zalewa nas treść, a oprawa audiowizualna, muzyka i widoki robią ogromne wrażenie. Czuć też ciągłe zagrożenie, które tylko wzmacnia potrzebę odkrywania kolejnych fragmentów historii Jana i jego alternatywnych wersji. Zdecydowanie warto poświęcić jej czas.
Napiszę coś niezbyt popularnego i powszechnie nieakceptowalnego, ale ta gra nie jest tak koszmarna, jak można wyczytać z wielu negatywnych komentarzy. Fakt, nie jest wybitna – czuć w niej "FarCry'owatość", są typowe bazy, zbieranie, powtarzalne zadania, a także brakuje tej charakterystycznej "mocy", którą miały inne gry ze świata Gwiezdnych Wojen (do KOTOR-a ta gra ma bardzo daleko, choć w sumie nie ma sensu jej porównywać, bo KOTOR to pełne RPG, a SW Outlaws to przygodówka z elementami akcji i skradania). Grze zdecydowanie warto dać szansę, a dla fanów samego uniwersum na pewno będzie czymś interesującym.
Wiadomo, polityka firmy Paradox nie zachwyca, ale jednak i tak człowiek mimowolnie sięga po kolejne monety do portfela (tak jak przy Stellaris). Sam dodatek jest naprawdę świetny, widać w tym ogromny potencjał dla moderów, a kolejne dodatki w "II rozdziale" rozwijania gry pewnie przyniosą jeszcze wiele nowego. Widać teraz, że świat gry żyje, postaci się rozwijają, podróżują po mapie i są nieco bardziej złożone, a intrygi mają totalnie inny wymiar. Osobiście polecam.
Modyfikacja jest naprawdę ciekawa, do tego potężna mapa i masa postaci, a to tylko część świata gry (i dostępnych okresów "startowych"), który już w modzie do CK2 robił wrażenie. Mam tylko nadzieję, że poprawią optymalizację moda, bo po dłuższym graniu widać spore spadki i lekkie zawiechy. Ale warto też wspomnieć o modzie LotR: Realms in Exile, który też jest dostępny na Steam. Pojawiła się nowa wersją 3.0 z masą nowości i regionów. Jeśli ktoś lubi świat J. R. R. Tolkien’a, to się będzie dobrze bawił.
Super, że coraz bardziej zwraca się uwagę na osoby z niepełnosprawnościami oraz na to, że takie osoby też chcą grać w gry, do których osoby pełnosprawne mają dostęp na co dzień. W Polsce też sporo robi np. Poznańska Gildia Graczy. Poza tym gdy w 2020 roku zamknięto ludzi w domach z powodu pandemii, to ludzie zaczęli bardziej interesować się grami i światem cyfrowym, co jest na plus dla branży. Nawet po tym, jak już wszystko wróciło do normy.
Gram na 5/6 letnim PC, który ma w sobie: GTX 1080 GAMING X+ OC 8GB, 32 GB pamięci RAM i i7-7700K 4.2GHz. Rozdzielczość w grze 3440x1440. Gram na wysokich i nie narzekam. Fakt, są lekkie spadki (niespecjalnie często), ale da się spokojnie grać i dobrze bawić. Sama gra jest naprawdę przyjemna, nie jest rewolucyjna, tak, ale na tle wszystkich gier z serii HP i tych związanych z "czarowaniem", zdecydowanie się wyróżnia. Poza tym przedstawienie świata zachęca do eksploracji i zwiedzania.
Na ten moment tytuł jest totalnie niegrywalny. PC się męczy, optymalizacja jest okropna, a sama gra nudna. Wygląda to jak bardziej złożona gra mobilna, a nie (dobra) strategia. Szkoda czasu i pieniędzy... Lepiej zainteresować się Terra Invicta.
Słodka owieczka odprawiająca "czarną mszę", to jest to! Wyjątkowa gra, ze sporą liczbą różnych ciekawych mechanizmów i interakcji z kultystami we własnej wiosce. Warto.

Świetny tytuł , naprawdę można się zrelaksować. Graficznie też bardzo ładnie się prezentuje!
V w końcu kładzie się do łóżka jak człowiek, a nie jak wcześniej - poziomo z nogami nad podłogą. Warto było czekać na v 1.5.
Pamiętam jak w 2004 roku dostałem gazetkę Play PC z pełną wersją Gothic'a (na dwóch płytach CD). Przy Archolos bawię się tak samo dobrze jak przy okrywaniu Górniczej Doliny. Kiedyś to było...