Grafika była cukierkowa, to gra dla dzieci. Ostatni raz miałem z nią styczność w 2007 roku. Co do okładki to nie jestem w stanie nic sobie przypomnieć.
Witam. Siedząc sobie przy komputerze i rozmyślając o życiu przypomniała mi się gra w którą grałem w dzieciństwie. Szukałem długo w sieci ale nie mogę jej nigdzie znaleźć, mam nadzieje że mi pomożecie. Fabuła gry wyglądała tak, że wcielamy się w rolę bohatera (prawdopodobnie poszukiwacz skarbów) i podczas podróży znajdujemy opuszczoną świątynie. Podróżuje z nami nasz przyjaciel małpa (przynajmniej tak pamiętam). Wchodzimy do środka i małpka wchodzi do pomieszczenia gdzie nie trzeba przez co zostaje uwięziona. Za to my mamy za zadanie ją uwolnić. Mamy (chyba) 4 główne krainy składające się z kilku lokacji każda, na których czele stoją bossowie. Z tego co sobie przypominam to zimowa kraina, pustynia i karaiby (ostatniej nie pamiętam). Bossowie natomiast to jakiś dżin i dinozaur ziejący ogniem (2 nie pamiętam). Proszę pomóżcie mi odnaleźć tytuł tej gry bo bardzo zależy mi aby przypomnieć sobie czasy dzieciństwa.
Strzelałem 500zł, bo nie wiem ile kosztuje płyta dobra pod oc (chcę kręcić i5 6600k do 4.5gz).
Jakbym miał kupować mobo + procek to jakieś porządne. Nie chce mi się bawić w tanie rzeczy bo już raz tak robiłem i wiem jak to wygląda. Zastanawiam się nad jakąś płytką na chipsecie Z170 do 500zł. Mógłbyś mi doradzić?
Zwiększy mi to wydajność w grach lepiej niż zakup nowej karty? Zależy mi zwłaszcza na płynnej rozgrywce w battlefield 1.
Witam. Posiadam aktualnie komputer:
fx-6300
gtx 660
2x4gb ddr3 ram 1600mhz
gigabyte ga-970a-ud3
adata 120gb ssd
wd blue 1tb
zasilacz 500w
Zastanawiam się co będzie lepszym rozwiązaniem aby zwiększyć wydajność w grach. Pierwszy wariant to kupno GTX 1070 od msi, ale mam obawy że kartę zbytnio ograniczy procesor. Druga opcja to kupno procesora z płytą głowną i ramem I5 6600/k, msi z170 gaming m3, 16gb ddr4 2400mhz (2x8gb). Zależy mi na graniu w gry na 60fps na ustawieniach wysokich/ultra, a całości nie jestem w stanie kupić ze względu na średni budżet. Chyba kupno teraz karty, a reszty podzespołów w okolicy grudnia nie jest tak złym pomysłem. Co myślicie?