Powinno być po staremu. W tej chwili przy otwartym dostępie był przesyt wsparcia. Każdy brał ta klasę ze względu na paczkę uzupełnień i szybkość podnoszenia rannych, biorąc oczywiście jakiś lekki karabinek. Zdobycie punktu było prawie nie możliwe bo ciągle wszyscy się momentalnie podnosili, ilość granatów i rakiet latających w koło tworzyło zamieszanie i uniemożliwiało jakąkolwiek taktykę