Nie gram na PC, ani nie wracam do starych gier więc chcąc być na bieżąco z nowymi tytułami tak czy siak muszę zakupić nową konsolę tak szybko jak się da.
Ja się zastanawiam tylko - po co? Po co być na bieżąco z grami? Multi to jeszcze rozumiem, ale singleplayer?
Jej, przypomniały mi się czasy podstawówki, jak też chciałem ogrywać wszystko na bieżąco. Potem dałem sobie spokój. Za mało czasu, za dużo gier, a potem wszystko i tak jest tańsze.
Nikomu nie bronię oczywiście, ale nie rozumiem, po co.
I to jest błąd, PC to masa różnych gier co pomagają zaczekać na gry konsolowe. PO co kupować teraz PS5? DLa Horizona, który i tak nie wyjdzie na premierę? Dla tego spin-offa Spidermana?
Ja tam lubię mieć kontrolę nad swoją biblioteką.
- Wycięta customizacja pojazdów,
- Wycięta customizacja apartamentu,
- Wycięte bieganie po ścianach,
- Według grających ludzi jadąc autem przejeżdżasz Night City w 5 minut,
- Wycięcie cutscenek z trzeciej osoby,
- Prawie wszystkie klasy usunięte,
- Pływanie usunięte,
- Przyłączenie się do gangów wycięte,
- Przyłączenie się do trauma team wycięte,
- Wertykalność usunięta,
- Lokacje to kopiuj/wklej - potwierdzone przez grających,
- Opcje dialogowe mocno spłycone, co widać na nowych gameplayach (w stylu tak tutaj nienawidzonego Fallout 4),
- Customizacja postaci jest w pewnych sferach ograniczona (ja wiem, że hehe, długość penisa, ale),
- Pustkowia i elektrownie słoneczne zajmują 2/3 mapy,
- Dzień jest wydłużony w stosunku do nocy, zwłaszcza w nowym demie,
- Dziennikarze potwierdzają, że strzelanie ma charakter priorytetowy, a elementy RPG są spłycone,
- Drzewko skilli jest mniejsze niż to co pokazywali na pierwszym demie.
No, nawet tak średnio bym czekał na demo, na grę mi trochę ochota opadła.
Po co kupować na premierę? Choroby wieku dziecięcego i mało gier. Ja tak zrobię jak z PS4 - kupię pod koniec generacji, po co mam się spieszyć? Gry dzisiaj dziurawe jak ser szwajcarski, po premierze tańsze i konsolę też taniej idzie wyrwać. A gier na Steam na PC do ogrania od groma i ciut.
Poza tym, jakbym chciał kupować turbinę odrzutowca to bym kupił Pro, turbina PS5 może zaczekać.
A ja też mam to gdzieś, mi tam to odpowiada i nie wiem, komu to przeszkadza.
W Odyssey fajne były niektóre scenki, jestem za.