Ta,wszystko się zgadza,tylko co zrobić jak człowieka ciągnie do tak zawodowej giery.Ja zakończyłem po 140h.
140h 20 level koniec gry,bez zadań z okradaniem.Zawodowa pomimo wielu,wielu,wielu błędów,ale dałem radę,fabuła zrobiona na prawdziwych wydarzeniach,z polskimi akcentami,klimat tamtych czasów,tyle fajnych postaci,odskocznia od fantasy itp,grałem czasami po 17h,większość jeździłem swobodnie podziwiając krajobrazy zbierając piękne borowiki,kanie i rośliny,ale to kropla w morzu z tego co gra posiada.Czekam na połatanie pewnie z rok,i zaczynam od początku,ale już wszystkie zadania poboczne,perki.Koniec to wprowadzenie do kolejnej części lub DLC,czekam,czekam.
Ile masz godzin gry za sobą.Ja w tej chwili miałem jakieś 70h,18miecz,obrona10,sztuka walki14.Teraz mam 120h i jest wszystko cacy i daję radę.Zadania poboczne podstawa a potem fabuła.
A.l.e.x masz rację gra jest zawodowa,i tyle.To jest przełom RPG bez fantasy.Zrobić taką grę na naszych terenach Polskich,z taką samą historią jak w tej było by cacy.
Jest brudny potrzebna łaźnia.
Koniec gry jako kleryk,115 h,35 level.Jedyne co mogę napisać to 10/10 w oczekiwaniu na elex 2.Tyle
Najlepszy rpg w jakiego grałem,a zmodowany graficznie to normalnie bajka.Obecnie nie robią takich gier z takim klimatem gdzie gram po 12h dziennie.Wielki szacunek dla ludzi robiących modyfikacje gier tego typu po czternastu latach.