W wiedźminie interakcje z jakimikolwiek NPC też są praktycznie zerowe. Automatów i pojazdów też tam nie ma. Ba, jedyną rozrywką jest gra w Gwinta. Zresztą Płotkę też prowadzi się jakby była drewniana...
spoiler start
Nie miałem dość nawet po 200 godzinach tak samo jak Cyberpunka.
spoiler stop