[84]>ostatni akapit, prawda w tym jest, ale trochę demonizujesz, nadal wychodzą gry ambitne, które dobrze się sprzedadzą, oraz serie, które od lat maja wiernych fanów i pozostają przy sprawdzonej formule, bez ,,poszerzania grona odbiorców''. Choć tendencja wśród tych zachłanniejszych korporacji jest widoczna, wystarczy spojrzeć na to, co porobiło się z taką serią Resident Evil, albo taki Skyrim, choć uwielbiam go za rozbudowanie i epickość to elementy rpg zostały mocno uproszczone, przykładów jest masa. Takie jest obecnie zapotrzebowanie, gry to już nie jest zabawa tylko dla niszy, teraz i Kowalski chce sobie pograć, nie frustrując się i poczyniając progres. Póki wychodzą gry dla gracza, nie ma co płakać, trzeba po prostu okazać wsparcie finansowe, a procedery pokroju odcinanych kuponów czy bezczelnych dlc ukrócać nie dając zarobić chciwej korporacji.
kuźwa, znow na tym przypadkowo zalogowanym koncie napisalem posta... nie wiedzialem ze mam takie konto
do góry!
edit: heh, przez przypadek zalogowałem się na swoje drugie konto, o istnieniu ktorego nawet nie mialem pojecia xD