Grałem do trzeciego bossa i jak na razie żadne wyzwanie (najtrudniejszy poziom) odstawiłem giere bo nudna :/ Chyba że potem sie rozkręca
Dawny zapał wrócił jak kupiłem sobie gta ostatnio, grałem tydzień wbiłem 60lvl i od ponad tygodnia nie odpaliłem nawet xd Co do moddingu to troszkę modowałem Skyrima i bawiłem się w CryEnginie (chcieliśmy stworzyć z kumplem jakąś giere przynajmniej z jednym questem XD) I było całkiem spoko ale potem przyła dziewczyna, następnie studia i tak jakoś to wszystko umarło śmiercią naturalną. Do czego to doszło że wole oglądać z nią nudny film niż grac w coś zaje :/
Grałem troche w Arme 2 i nie ciągnie mnie specjalnie do 3 a co do X3 to spróbuje ;)
Na Divinity Original Sin jakoś nie mogę się zebrać zaś vampirki grane i to całkiem porządnie ;)
Witam, obawiam się że umiera we mnie gracz. Szukam bardzo dobrej gry która obudzi we mnie znów gamingowego nerda ;) Gry nietuzinkowej, może mieć chore wymagania gdyż mój sprzęt spokojnie ciągnie najnowsze produkcje na ultra, gry która wciągnie mnie całego :) Najbardziej lubię cRPG ale nie wybrzydzam z innymi gatunkami. Grałem w bardzo dużo gier, począwszy od Baldura, idąc przez fallouta aż do wieśka. Gothica, fable, tes(III-V) mam ograne, większość shoterów również oraz kilka survivali. Kiedyś bardzo lubiłem grać w dayz sa (>200h) lecz odpaliłem gierke po prawie 1,5 roku i zmian było niewiele, no chyba że tych na gorsze. Obecnie wyczekuję nowego M&B i srogo się nudzę, nawet GTA V w online sie szybko ograla :( Czekam na super tytuły i jestem otwarty na propozycje
Wiwrna należy (razem ze wszystkimi żywiołakami) do NAJPROSTRZYCH bossów w grze! Zabiłem ją na najtrudniejszym poziomie trudności i podajże na 11 lvl postaci. Wystarczyły uniki, queen i zrobiło się. Podobnie było z żywiołakiem ziemi, na którego było zlecenie w Novigradzie (quest się nazywał nawiedzony dom chyba). Miałem 23 lvl, a sugerowany poziom to 30. To była jedna z moich łatwiejszych walk w tej grze. Tak naprawdę poziom trudności gry to to ile ciosów bd mógł przyjąć a ile wyprowadzić w przeciwnika żeby go pokonać ;)
Filmik całkiem spoko, ale nie zgodzę się co do ekranów ładowania. Osobiście gram na PC z uber ustawieniami i wszystkimi postprocesami (<60 FPS) i gra ładuje się maksymalnie 10 sekund. Jedynym wyjątkiem jest pierwsze odpalenie, bo trwa ono do 15s ;) Moim zdaniem ogromnym minusem jest wczytywanie tekstur. Zmiana ujęcia kamery, zbliżenie na Geralta, a tu sekundę po zmianie ujęcia zostaje dodany np. medalion albo background.