Ja chyba nigdy nie zacząłbym fascynować się fantastyką, gdyby nie Rick Riordan i jego książki o herosach, półbogach i ich przygodach w naszym świecie. Można powiedzieć, że to właśnie dzięki nim załapałem bakcyla tego gatunku. Podobnie mój brat, który teraz zaczyna go odkrywać i czeka na najnowszą książkę "Tajne akta Obozu Herosów". Ja też z pewnością nie omieszkam przeczytać.
Myślę, że mogą i to szczególnie współczesną młodzież. Mój brat tak właśnie zajawił się czytaniem, chociaż duża w tym też zasługa książek Ricka Riordana i jego mitologicznych serii. (Sam też kilka przeczytałem i byłem pod wrażeniem) Teraz czekamy obaj na "Tajne akta Obozu Herosów". Przydałaby się też jakaś gra na podstawie jego książek.