szybko nigdy nie działa,szybcy wściekli mogą szybko walnąć w kalendarz! Nauka Języka to proces,który został
już zrujnowany na poziomie podstawowej szkoły,gdzie nasi belfrowie nie widzą do końca jak ludzi nauczyć
konwersacji...dlatego jak osiołki jedziemy za granice i nie umiemy sie dogadac.Przede wszyskim jeżeli już jesteśmy dorośli i mamy te 20-kilka lat to nie jest jestsze tragedia i można usiasc i podszkolić angielski.Co działa? - otóż przede wszystkim powinnismy przynajmniej 2-3 razy w tygodniu widziec sie z lektorem po godzince-efekty widac juz po 3-4 miesiacach takiego cyklu.Kolejna metoda to dobry e-larning,jedyny który moge polecic io sam go sprawdziłem i wiem,że daje progres to Bell's.Wszystko nam dają online i uczymy sie wtedy kiedy mamy internet,trzeba po prostu byc wytrwałym ,daje linka : www.bellsenglishcourse.pl
[link]