Co do tych klapek na oczach i przyczepiania się do nikt nie wie czego. A już zwłaszcza do tego tak bardzo bolącego "on". Rzezimieszek to taki Twór, co to jak spojrzy na obcy gatunek to od razu zna płeć. Nie ważne czy to kot, sójka czy czupakabra. Czas się leczyć chłopak.