Nawet bez pasów już trudniej zginąć, widocznie zostało to już poprawione, co mnie oczywiście bardzo cieszy.
Można w wielu aspektach się z tobą zgodzić, ALE dodanie do tej gry mapy na każdym kroku i szybkiej podróży to najgłupszy pomysł jaki mógł zaistnieć. Jest wiele powodów:
1. Mapa jest tak łatwa do zapamiętania po chwili jazdy że nawet sobie tego nie wyobrażasz,
2. Jest mało lokalizacji
3. Szybka podróż? To po co ja składam ten samochód, jak nie po to żeby nim jechać coś załatwić, albo się pobawić?
4. W tej grze o to chodzi, żeby odzwierciedlić to że jak ktoś zna swoją okolicę i ludzi z okolicy, to nie potrzebuje żadnego GPS, Mapy, ani nic, bo po co to komu?
A co do fizyki jazdy to z wielkim nie smakiem, ale muszę przyznać, że jest tu problem, głównie chodzi tu o to, że jadę sobie około 5 km/h uderzyłem w drzewo i śmierć (tyle że jechałem dosłownie 5 km/h, bo to co w artykule napisał redaktor to było więcej, bo w samochodzie mechanika prędkość jest pokazwyana w milach na godzinę, więc mogło to jeszcze zachaczyć o za szybkie uderzenie w drzewo). Także wszystko ok, tylko ta mapa i szybka podróż to trochę przesada ;)
Żeby ta gra wyglądała jak na trailerach :D. A ocena 9.5, ponieważ niektórzy mówią że to dopiero około 20% informacji to ja się boję co będzie przy 100% informacji ;). I nie plujcie się o to że ta gra "ma mało realizmu" i "dodają tylko kilka maszyn i marek", bo ta seria ma potencjał i za 4 lata będziecie się czuli przy FS15 jak teraz przy LS08.
Ta gra na pewno nie będzie lepsza niż pierwsza część Mafii, więc mam nadzieję że będzie o wiele lepsza niż część druga która z resztą bardzo mi się podobała i żeby była chociaż trochę gorsza od pierwszej.
Jestem zawiedziony tą grą. Jedyne co mogę pochwalić to grafika. Wad jest tyle że nie chce mi się pisać, mogę polecić przeczytać komentarz pana @slokaard. Ale to co pominął to fabuła gry i przede wszystkim Czarna Lista. Jedyne co zauważyłem w tej fabule to, to że jakaś babka na początku mówi że istnieje coś takiego jak czarna lista i musisz dotrzeć na sam szczyt. Potem tylko wyścigi i nabijanie jak głupi tych punktów. dobrnąłem do 2 miejsca na liście bo już nie wytrzymałem, ale zakładam że pewnie babka pogratulowała że jestem n 1 miejscu i tyle. Pamiętam jak w NFS MW (2005) ciągle się coś działo i się kolekcjonowało te samochody i robiło zadymy jak najdłuższe, a w tym nowym MW jak najszybciej uciekałem, bo chyba każdy wie jak się kończy długi pościg. I najważniejsze, czyli TUNING, a w ogóle to czy w tej grze jest coś takiego jak tuning oprócz ulepszania osiągów, a najkomiczniejsze w tym jest to, że jedziesz sobie i nagle np. zmieniasz opony na terenowe podczas jazdy, bo tak... Po prostu ta gra jest dziwna i nie wiadomo o co w niej dokładnie chodzi i z kim dokładnie się ścigasz. Moja ocena to 3/10 i co najwyżej mogę ją tylko opuścić.
Życzę miłego dnia/nocy :)