IMO najlepszy soundtrack posiada Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory autorstwa Amona Tobina. jest to jedna z najlepszych jego płyt, a przecież jest to "tylko" soundtrack. Ścieżka powala nie tylko utworami samymi w sobie ale też sposobem ich nagrania. Amon najpierw nagrał sesje z orkiestrą potem to wszystko pociął posiekał i skleił w oszałamiającą całość. W grze jego muzyka perfekcyjnie buduje klimat i napięcie, zwalnia gdzie trzeba i wali bębnami gdy akcja robi się wartka. Jeśli ktoś jeszcze nie zna to szczerze polecam.