tak - Mass Effect Andromeda ma trochę bugów i graficznie wygląda jak ME3 sprzed paru lat ale zrobili taką grę jaką chciałem. Frajda z eksploracji i poznawania galaktyki jak w ME1 w połączeniu z przyjemnym/dynamicznym systemem walki jak w ME2 i 3. To była bardzo przyjemna podróż. Zwłaszcza dla fana serii z uwagi na masę nawiązań do trylogii. Polecam :)
w Driver: San Francisco był achievement "powrót do przyszłości" kiedy jechało się DeLoreanem z prędkością wymaganą do przeniesienia się w czasie :D
nie zauważyłem kiedy się zaczął cosplay, a kiedy się skończyły grafiki z gry :D rewelka :)
feudalna japonia najbardziej pasowałaby do skradania i zabijania z ukrycia ale jeśli chodzi o mnie to mogą tą serię ciągnąć w nieskonczoność i zachaczyć każdy temat. ciekaw jestem kim by się grało jakby rzeczywiście Polskę zrobili. wykonywalibyśmy zlecenia np. Kazimierza Wielkiego? :D
star wars 1313 - jak można takie coś zostawić? w końcu mogli zrobić grę w tym świetnym uniwersum ze świeżym materiałem - żadnych jedi, walki z imperium tylko mroki slumsowatych poziomów coruscant i łowcy nagród. szkoda :/
dałbym wybór rasy i zrobił głównego bohatera jakiegoś rodzaju najemnikiem co nie ukierunkowałoby fabuły, a dało graczom szeroki spektrum możliwości tworzenia historii wg własnego widzimisie. popieram z całych sił pomysł z rozwinięciem eksploracji planet w mako i zrobienie czegoś na wzór samobójczej misji z ME2 :)
Dużo argumentów można wymieniać za BlackElf ale najważniejsze co skłoniło mnie do zagłosowania na ten cosplay to jej zabójcze spojrzenie - widać, że dziewczyna wczuła się w rolę. Nie zdziwiłbym się jeśli Czarnobrody by tak samo opowiadał historię o BlackElf jak to robi o Edwardzie Kenway'u w jednym z trailerów do gry.