Grałem, praktycznie na premierę. Było to coś świeżego w ścigałkach wtedy. Dosyć rozbudowany tuning wizualny pozwalał na tworzenie wieśwagenów kolorowych ponad ludzkie pojęcie. Ścieżkę dźwiękową praktycznie w całości pamiętam, chociaż nie wszystkie utwory mi odpowiadały, to jednak grało się przy nich nieźle. Najgorzej wspominam wyścigi "drag", ale poza nimi jeździło się całkiem sympatycznie.
Może mam sobie jeszcze zdjęcie z dzisiejszą gazetą przed monitorem zrobić? Puknij się w ten pusty łeb z tymi swoimi żądaniami. Możesz wierzyć albo nie, w pompie to mam. Nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać do swoich racji.
Dla informacji: poprawek można nie pobierać, ba, można sobie ze steam.db ściągnąć wcześniejszą wersję gry, nie wymaga to wiele zachodu ani umiejętności. Nie pozdrawiam i uważam dyskusję za zakończoną.
Gram bez poprawek, praktycznie od kilkunastu minut po premierze. Jak napisałem ocena nawet 17 minut budowania shader''ów jest negatywna, większość gier gdzie ten proces jest zauważalny jak FC 6 czy MW 2 trwa to maksymalnie kilka minut. Oceny na steam się wzięły od ludzi próbujących grać przed zakończeniem tego procesu, zresztą.jak wygląda ocenianie na steam to jest inny temat, nie szukałabym tam nawet cienia rzetelności. Wcale nie głaszczę autorów portu remake''u na PC, po prostu apeluję o rzetelne przedstawienie sytuacji, a nie promocję clickbaitowych nagłówków i podpinanie się pod trendy w mediach społecznościowych.
Jak widać dla niektórych czytanie ze zrozumieniem dalej jest zbyt trudną umiejętnością do opanowania. Jakby negatywnie nie oceniać czasu budowania shaderów - przed rozpoczęciem gry w trakcie tego procesu dostajemy wyraźne ostrzeżenie na pół ekranu. No ale nie, po co czytać, jak można próbować grać. Do tego warto też coś opisać o ewentualnym wpływie ustawień graficznych, skoro ma się kartę z serii 30xx.
No ale lepiej wieszać psy bo to akurat lepiej się teraz klika w necie, takie to teraz mamy podejście do czytelnika. Co z tego że jest konfiguracja, jak ani słowa nie ma o rozdzielczości w jakiej szanowny redaktor próbował grać...
Na mojej konfiguracji - r5900x, 3080ti, 64 GB ram - gra działa w prawie wszystkim na ultra, poza teksturami roślinności które są na high, z rtx, w 3440x1440 w stabilnych 60 klatkach. Czasem dropnie do 55, ale momenty gdzie przekracza 70 są dużo częstsze. Włączenie dlss na quality daje powyżej 70 klatek, na performance dobija do 100. Gra wygląda bardzo dobrze, gameplay wiadomo, trochę się już zestarzał, ale historię śledzi się z zaciekawieniem.
Fajny artykulik, taki trochę clock bait a trochę celowe wprowadzenie w błąd. Autorowi proponuję naukę języków obcych, w szczególności angielskiego, bo w przytoczonym fragmencie tekstu nie tylko brak stwierdzenia że Sony ma lepsze exy ale tym bardziej nie ma stwierdzenia że ma exy lepsze niż MS. Chyba że ten niuans został w tekście, a następnie w tytule, celowo umieszczony.
Edit: Chgw, nie wiem, może nie zauważyłem tytułu akapitu wytłuszczoną czcionką, a może shot został poprawiony. Jeżeli tak jest w tym opracowaniu to nie ma tematu.
Uff, jaka ulga. Myślałem że to jeden z tych artykułów które krzyczą nagłówkiem - "musisz to znać", a tu łaskawie mogę w końcu czegoś nie znać :) ... No a że to o gothica chodzi to i nie zamierzam poznawać. Pozdrawiam.
Podnieś abonament o 30 procent, zapowiedz nikomu nie potrzebne spinoffy - brzmi jak recepta na sukces - nie.
Powinni jeszcze dodać kosz na śmieci, żeby w końcu ta gra znalazła się we właściwym sobie miejscu. Oczywiście drewniany...
Cieszę się, że powołujesz się na klasyków, mam tylko nadzieję, że, w odróżnieniu od postów na forum, czytasz ich do końca i z większym zrozumieniem. Odnoszenie się w kwestii średniowiecza w CK 3 tylko do Europy, jest, jeżeli nie głupotą, którą tak chętnie innym wytykasz, to co najmniej manipulacją. Polecam następującą kolejność - najpierw w grę zagrać, albo chociaż coś o niej poczytać/pooglądać - a następnie się wypowiadać. Jak wspominałem, wspomniana w artykule zawartość nie jest tym, czego w grze trzeba unikać żeby sobie jej nie zepsuć - trzeba ją nie tylko celowo uruchomić w menu a do tego jeszcze odpowiednio rozgrywkę poprowadzić.
Pozdrawiam.
Tak jak prostytucja, która mimo wszystko była cały czas popularna, tylko że na uboczu. Twierdzenie, że ludzie w średniowieczu byli bardziej religijni niż teraz jest mocno naciągane. To, że wycierali sobie tym mordę na każdym kroku to inna sprawa. Ale w alkowie nie takie rzeczy się działy. To że można sobie wybrać takie opcje w menu i w oparciu o nie skonstruować nową religię nie zubaża gry bez nich, a chętnym daje nowe pole do popisu.
Oho... Odszedł kwiść i jego clickbaitowe hejty to już rozpoczyna się poszukiwanie zastępstwa do tej niszy ?
Akurat kołokownica z Painkillera to tylko twórcze rozwinięcie Shock Rifle z Unreal Tournament. Drugi tryb był zerżnięty żywcem z drugiego trybu tejże giwery. Co nie znczy że nie dawała satysfakcji z jej używania.
Taaa... sprawa wynika z rozpoznawalności. Wiedźmin 3 może w Polsce był niezwykle wyczekiwaną produkcją, to jedynie w niewielkim ułamku tak jak CP. Wypadałoby te dane odnieść jeszcze do ilości nowych graczy wchodzących w grę, czego raczej ze statystyk się wyciągnąć nie da. Nie da się również ukryć, że wielu graczy czeka na obiecane patche.
Nie chcę być złośliwy, ale Final Fantasy VII Remake także zalicza kilkutygodniową obsuwę.
Ja czekam na Transpot Fever 2. Jedynka była niezła, ale brakowało jej trochę szlifu, mam nadzieję że dwójka poprawi te niedoróbki.
Nie da się, jeżeli są półki z których można zejść w dół to gdzieś z boku zawsze są dogodne pnącza, jedynie z rur i gałęzi można się opuścić do chwytu.
Stwierdzenie że GR:B jest dlc do D2 ma tyle samo sensu co stwierdzenie, że Sekiro to dlc do Dark Souls.
Po pierwsze nie zadawaj pytań jeżeli nie chcesz na nie usłyszeć odpowiedzi. Po drugie Deep Rock Galactic też nie miało jeszcze premiery i jest w EA, więc trochę nietrafiony komentarz.
A gdzie Escape from Tarkov? Również dużo lepsze w coopie i wcale nie mniej emocjonujące niż solo.
Czy to znaczy, że XBoxowy gamepass przestanie teraz dawać możliwość grania na PC w passowe gry?
Czekam na Warhammer: Chaosbane bo lubię młotkowe uniwersum. Niestety, po gameplay`ach z bety nie robię sobie wielkich nadziei na hit, ale może będzie to chociaż porządna gierka. Klimat z niej aż kapie, oby grywalność za bardzo od niego nie odstawała.
Gholume Ale to Epic stwarza takie warunki wydawcom zapewniając czasowy monopol. Twierdzenie że steam jest teraz monopolistą jest nieprawdziwe, tam tylko rejestrujesz klucz, który możesz kuppić w innych źródłach, wielokrotnie sporo taniej niż na samej platformie Valve. Exów z EGS nie kupisz nigdzie indziej i teraz musisz czekać rok, a w przyszłości, być może nie będziesz miał wyjścia i będziesz płacił wydawcy więcej. A wydawcy już od dawna twierdzą że koszty produkcji gier rosną więc w przypadku monopolu natychmiast można oczekiwać co najmniej 80 dolków na premierę zamiast obecnych 60. Bo firmy produkujące gry robią je dla graczy, ale nie dla nas, a dla tych grających na giełdzie.
Nie wiem czy remake ma rację bytu ale nowa produkcja z nawiązaniami już jak najbardziej. Fajnie będzie znów móc wcielić się w Malkavian`kę.
Division 2 instaluje się jako osobna pozycja względem Open Bety. Można rozpocząć instalację, spauzować, wyłączyć UPLAY, skopiować pliki bety w miejsce instalowanego DIV 2 i włączyć weryfikację - przechodzi bez problemu, nie wiem natomiast jak to będzie działało po premierze.
Nie wiem czym tu się ekscytować. Takie już teraz mamy czasy i jojczenie czy modlitwa dziecka tego nie zmieni. Wszyscy wydawcy zwłaszcza w tytułach sieciowych pracują do dnia wydania nad swoimi tytułami, podczas gdy płyty zostały wydrukowane już dobry miesiąc temu. Kalendarz wydawniczy i terminy closed i open bata są praktycznie u wszystkich dużych wydawców podobne co wynika z marketingu i budowania hype`u. Może się to komuś nie podobać ale taki teraz ten rynek jest i mówi się trudno. Ja Div 2 kupiłem w przedsprzedaży w Ubishop`ie i mam już pobraną na dysk, teraz właśnie ściąga się 1,2 GB patch.
W przypadku takiego sprzętu cena rzadko ma cokolwiek wspólnego z faktyczną wartością.
Gra jest spoko, co prawda dopiero zrobiłem kilka kontraktów dopiero ale gra się zacnie. Pytanie tylko czy na Gry Online pokaże się jakiś poradnik? Bo nie wszystko jeszcze do końca ogarniam. ;P
Ja laptopa gamingowego używam nawet w domu, natomiast kiedy wyjeżdżasz na dwa czy trzy miesiące gdzieś w delegację, to nawet jeżeli co weekend albo dwa jesteś w domu to laptop gamingowy pozwala przyoszczędzić sporo zdrowia i funduszy :) Nawet w najpiękniejszych miejscach w końcu zaczyna się nudzić a przy codziennej rannej pracy równie codzienne wieczorne popijawy w końcu każdego zmęczą i mogą narobić kłopotów. Praktycznie na każdym dłuższym wyjeździe koledzy "delegaci" najczęściej z niedowierzaniem i szyderczym uśmiechem przyglądali się jak zamiast każdego wieczora tylko pić wolę sobie posiedzieć i pograć - do tego bez kompromisów - by po dwóch trzech tygodniach również przywieźć z domu laptopy albo konsole. Na takie wyjazdy laptop gamingowy jest jak najbardziej ok, duże lapki gamingowe, czyli już bardziej zamienniki dekstopów świetnie się do tego nadają, natomiast już do codziennego podróżowania do pracy i spowrotem niekoniecznie. No ale w pracy się nie gra w wymagające gry a co najwyżej przy kawie w sapera ;P
Obecnie już od 4 lat użytkuję lapka praktycznie tylko i wyłącznie. Początkowo, przez trzy lata kiedy używałem już w momencie zakupu nie najmocniejszego MSI GT70 z i5 oraz GTX770m który pozwalał on na grę w Wieśka 3 w 30 klatkach na średnio wysokich, to zdarzało się że w bardziej wymagające gry kiedy chciałem grać na ultra to musiałem siadać do stacjonarki. Także się zastanawiałem czy nie rozsypie się przez lata, czy nie urwie się albo nie rozsypie zawias itp. Mordowałem go trzy lata, nosząc go codziennie do roboty, na wyjazdy służbowe, tłukł się po plecaku dzień w dzień (co prawda plecak był solidny) i nic się nie stało. Gdyby nie to że teraz od roku użytkuje go mój 7 letni syn i jest po prostu brudny, to nikt mu by nie dał tyle lat ile ma po jego wyglądzie i stanie technicznym.
Sam rok temu postanowiłem zaszaleć i przesiadłem się na MSI GT73VR 7RE z i7 7820k oraz 1070 i od tego czasu stacjonarki nawet nie włączam. Planuję wymianę pasty na kryonauta, dołożenie ramu i wymianę talerza na SSD oraz defaultowego raida 0 na dwóch toshibach 128 GB na pojedyńcze, ale wieksze SSD , może Samsunga evo. Za kilka lat kiedy mi jego wydajność przestanie wystarczać to zmienię go na coś kolejnego.
Taki urok gry. Mimo przebrania lepiej nie pchać się na oczy innym osobom o takim samym przebraniu i kategorycznie unikać "oficerów" oznaczonych wieńcem laurowym.
Microsoftu tak na prawdę nie interesuje skąd użytkownik ma system operacyjny. Z tego co wiem to nawet nie ściga prywatnych użytkowników jeżeli są przy np. popełnieniu jakiegoś przestępstwa zabezpieczane im komputery i okazuje się że poza np. treściami zabronionymi znajduje się na nich lewy Windows. MS nie wnosi wtedy o jakieś dodatkowe kary finansowe, co np. zdarza się producentom audiowizualnym w przypadku lewych filmów czy muzyki. Ich zdaniem najważniejsze jest żebyś używał ich OSu lub oprogramowania a jak się do niego dostałeś to już sprawa drugorzędna. Oczywiście oficjalnie nikt tego nie powie, ale rzeczywistość jest właśnie taka.
Pierwszy TW: Warhamer był miłym odświeżeniem formuły Total War, zaskakująco grywalną i klimatyczną grą. Licze że TW:W 2 tylko rozszerzy to uniwersum o kolejne nacje, lokacje i pogłębiając lore.
spoiler start
W misji z La Plagą jeżeli jest się odpowiednio szybkim można sprawę zakończyć jeszcze w tunelu, szybkie wykopnięcie drzwi i mało honorowy ostrzał w plecy i "boss" padnie zanim ruszy. Można również w outpoście do którego jedzie (na mapie na zachód) zaminować teren przy wyjeździe z tunelu i przy samochodach żeby mu zrobić niespodziankę. Miny nie znikają mimo opuszczenia lokacji na kilkanaście minut, jednak np. C4 znika po tym czasie. Tak czy siak warto sobie ten outpost wyczyścić z przeciwników przed podjęciem się misji.
spoiler stop