Patch który więcej u mnie popsuł niż naprawił. Na PS5 popsuł mi tryb ultra wydajności, obraz jest na 2/3 ekranu i nie mogę stworzyć nowych zapisów, a jak nadpisuję to mi usuwa
Heavy Rain początkowo rzeczywiście był nudny, ale jakoś przebrnąłem. Natomiast do MGSV nic nie mam, znudził mnie dopiero gameplay w otwartym świecie, co dla mnie dziwne bo uwielbiam sandboxy. Ja bym dodał jeszcze Assassin's Creed III, początek może i dobrze wprowadza w historię (i ma chyba najlepszy zwrot akcji w całej serii), ale zanim przejąłem kontrolę nad dorosłym Connorem i dopiero mogłem w pełni cieszyć się grą to minęło jak dla mnie za dużo czasu (6 lub 7 rozdział...). Kolejny to Alan Wake. Pierwsze 2 godziny to podobnie jak w Heavy Rain, szwendanie się, klimatyczne ale nudne. Przez to odstawiłem grę na 2 miesiące, ale jak wróciłem to się okazało, że przerwałem tuż przed rozpoczęciem akcji i wsiąkłem już w grę na cały weekend i ukończyłem
Świetna taktyczna gra. Trudna i złożona. Niska ocena tutaj wynika głównie z optymalizacji, ale w połowie 2019 jest ok. Gra jak najbardziej polecam. Jeśli podobała ci się jedynka, to dwójka zaskoczy również :)
Jak ktoś kiedyś chciałby ograć gierki na PS3, to polecam kupić konsolę już teraz. Obecnie używana kosztuje nie dużo, jak i gry, a za parę lat może zyskiwać na wartości jako "retro"
Sprawa nie jest taka prosta. PS3 ma swoją unikalną architekturę, zresztą jak większość ówczesnych i wcześniejszych konsol, podczas gdy PS4 i 5 to właściwie pecety zamknięte w obudowie konsoli, więc kompatybilność wsteczna to nie taka łatwa sprawa. PS5 by musiało oszukiwać gry, że jest PS3, albo byśmy musieli dostawać specjalnie przygotowane wersje gier, jak to jest na Xboxie One z grami z X360. Polecam poszukać na YT filmiku arhn.eu (zapewne wielu graczom znani) na temat emulacji. Starali się to wytłumaczyć jak najprościej całą sprawę.
Ale oczywiście bym nie pogardził możliwością ogrywania gierek z 3 na 5 ;)
Arcade'owe wyścigi w najlepszym wydaniu. Duże prędkości, poślizgi, wyskocznie, mijanie aut i barierek na milimetry, a jak się nie uda to pięknie gięta blacha. Adrenalina i czysta zabawa. Wersja remaster nie wiele zmienia, jedynie lekkie poprawki graficzne, w porównaniu do edycji sprzed 10 lat, ale mimo to gra się bardzo dobrze. No i zawiera wszystkie DLC. Polecam każdemu!
Miło się strzela, zwłaszcza przy jak najbardziej realistycznej balistyce pocisków. Pociski opadają i ma na nie wpływ wiatr. Przeciwnicy to tępaki, ale jednak potrafią zaleźć za skórę. Seria w plecy i po nas. SE 3 to bieda skradanka w stylu Assassinów, czyli byle nas nie zauważyli i zabijamy wszystkich po drodze. Miło było, czas nie zmarnowany, ale już raczej nie wrócę. Aha, a fabuła praktycznie nie istnieje. Bardzo zły niemiecki generał, ma tajny plan bla bla. Nie przeszkadza przynajmniej
Full Spectrum Warrior - serce mi się kraje, gdy pomyślę że tę grę zapomniano. Jak ktoś lubi pomyśleć w grze i/lub interesuje się się wojskiem, to gra obowiązkowa. Polecam FSW i także ulepszoną kontynuacje FSW Ten Hammers. Gra trudna, irytująca, ale ma to coś co sprawiało że nie mogłem od niej się oderwać. Świętny tytuł!