Graficznie typowe MMO. Sterowanie trochę pokopane ale do ogarnięcia,bsłabieńka praca kamery. Najsłabszym elementem wg mnie jest coś co chyba miało być mocnym punktem. Drużyna. Wprawdzie zagrałem tylko kilka misji ale już parę razy natrafiłem na debili, którzy celowo blokowali możliwość ukończenia misji czy przejścia do kolejnego pomieszczenia. Gdyby nie to, niezły przerywnik między "normalnymi" grami, no i darmowy.
Od tygodnia gram w otwartą bete. Uwielbiam karcianki ale ta to póki co, jakaś porażka. Balans jest zerowy, taktyka żadna bo przez system dobierania kart(tylko po jednej co turę nie do ilości)więcej zależy od szczęścia. Jeśli na start dostaniesz drogie karty na użycie których będziesz musiał czekać 4, 5 tur a przeciwnik załapie kilka tanich(np jakaś karta z szarża i do tego buff ataku), to tak cie sklepie(albo odwrotnie ty jego), że nie zdołasz tego odrobić. Bo jak już wystawisz te drogie to przeciwnik tez już je będzie miał na reku. Do tego obszarówki które jednym strzałem potrafią zdjąć Ci całą linie ataku montowaną od kilku tur. No i wspomniany fakt, ze nie ma minimum kart w reku, nie dobiera się do ilości tylko po jeden 1 na turę, przez co właśnie, po zdjęciu takiego montowanego mozolnie ataku możesz zostać z pustą ręką a przeciwnik będzie cię punktował Uniemożliwia to przemyślane montowanie strategii na wygraną a zbliża się niebezpiecznie do bezmyślnego wystawiania tego co akurat mamy najmocniejszego w ręku. Zdarzało mi się wygrać 5 potyczek pod rząd, żeby potem przez kilkanaście przegrywać.
Co do oprawy audio/video to tu akurat jest przyzwoicie i nie mam co narzekać.