Wybrałbym Flamethrower z Mass Effect: Andromeda. Najprostsze wyjście z sytuacji żeby ogniem zwalczyć śnieg. Szybko i sprawnie nieprzyjaciele zostaliby unicestwieni (w tym przypadku po prostu rozrtopieni ??). Wyobrażam sobie nawet sytuację gdzie wyskakuję z miotaczem jeny zdecydownie tak wolałabym spędzić niedzielę wieczór a nie leżąc w łóżkuXD