Pamiętam początki GTA Online, male zaplaty za misje, wszystko dawało poczucie satysfakcji. Kupno mieszkania, lepszego auta, tunig, ulepszenie broni sprawiało, że czułeś, że coś w tej grze osiągnąłeś. Grałem z kumplem godzinami biorąc udział we wszystkich aktywnościach jakie gra oferowała od napadów na sklepy po wyścigi. Pierwszym problemem była zmiana nagród za misje, zamiast 2k dostawało się 12k, wszyscy zaczęli robić tylko te misje, które oferowały najwięcej przez co inne aktywności straciły zanteresowanie. Sądziłem, ze napady dadzą tej grze drugą mlodosc lecz przejscie jakiegokolwiek z nich bez wlasnej ekipy bylo niemozliwe. Kolejne updaty tylko tą grę pogrążały, z gta ta gra zamieniła się w szybkich i wściekłych w których pieniądze nie miały zadnej wartości a zdobywanie ich nie dawało żadnej satysfakcji ani zabawy.