Nie za tę cenę. Kocham tę grę, ale czuję się jak ofiara scamu.
Jestem fanką serii. Testowałam od zamkniętej bety i tak się zauroczyłam, że szarpnęłam się na tytuł (deluxe) warty więcej niż ubrania, które mam na sobie. Przyszedł długo wyczekiwany czas premiery, pierwsze godziny kampanii, masa bugów mniej i bardziej uciążliwych, żałosne błędy w tłumaczeniu, drastyczny spadek FPS-ów i wcale nie tak epickie nagrody za pre-purchase. Minęło 15 godzin, kampanię ukończyłam z małym niedosytem, ale myślę sobie, że w końcu mam deluxe, to może coś fajnego z tego DLC mi wpadnie i posiedzę znacznie dłużej nad sandboxem... i wtedy na twarz dostaję info o season passie za jedyne 100zł.
Gra zbugowana, krótka i cholernie droga, a (dzień po premierze!) studio śmie mi rzucać w twarz ofertami tego typu. Co to, kuźwa, simsy? Nie polecam.