KKuba

KKuba ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

07.01.2024 12:08
odpowiedz
KKuba
14

Ta dyskusja nie ma sensu bo odbyła się wielokrotne na 4programmers.net, tam też należy odesłać zainteresowanych. Poruszone przez Ciebie problemy dotyczą zresztą nie tylko Pascala, a ten post jest o pamięci Niklausa Wirtha.

07.01.2024 11:04
odpowiedz
1 odpowiedź
KKuba
14

To nie jest takie proste, chyba trochę nie znasz innych koncepcji i potrzeb. W świecie akurat Pascala poczytaj sobie o FMX czy LCL. Ma to swoje wady, ale ma też zalety , ale chyba za bardzo odbiegamy od tematu.

07.01.2024 10:42
odpowiedz
1 odpowiedź
KKuba
14

Wszystko ma wady i zalety. Oczywiście zależy od produktu, jeśli chcesz JIT to w światku Pascala wybierz Oxygene.

07.01.2024 10:12
odpowiedz
1 odpowiedź
KKuba
14

Komentarze w istotnej części są średnio trafne. Wirth ma swoje miejsce w panteonie ojców informatyki i to w miejscach tak zaskakujących, jak stworzenie podwalin frameworka MacOS (można sobie wygooglować na ten temat). Pomimo upływu lat Algorytmy + struktury danych = programy są nadal ciekawą książką do uczenia teorii, choć raczej dobrze, że sam Pascal nie jest już używany w edukacji. Powinno go w tej roli zastąpić C#, który jest przecież komplikacją C, Javy i właśnie Pascala, stworzoną przez zespół odpowiedzialny za… Pascala. Trochę słabo jest jeśli przyszli programiści zaczynają naukę od Pythona, ale to temat na inną opowieść (zainteresowani zapewne dobrze wiedzą o co chodzi). Wracając do Obejct Pascala to jego obecny dialekt wykorzystywany w Delphi czy Lazarusie, a to co było w czasach Turbo Pascala, to tak jak porównanie wersji C# 1.0 z obecną wersją 12. Zapewniam Was, że się prawie wszystko zmieniło i dobrze się go używa. Sam Object Pascal o dziwo jest dość popularny, według TIOBE używa go ok. 1% programistów (to np. dużo więcej niż Rust). Dziś jednak wykorzystuje się go gdzieś indziej i do czegoś innego niż kiedyś. To głównie wielkie korporacje (wystarczy zobaczyć stronę Embarcadero), a nie edukacja czy stratupy. Czyli zapewne sporo projektów legacy, choć z drugiej strony taki Lazarus jest nadal bardzo dobry w rozwiązaniach desktopowych czy multiplatformowych. Pomimo upływu lat język ma więc swoją sporą niszę, a rozwiązania w nim obecne wpływały na całą branże. To wszystko świadczy o wizjonerstwie Wirtha, a wiadomość o jego śmierci skłania do refleksji nad odchodzeniem ojców współczesnej informatyki.

post wyedytowany przez KKuba 2024-01-07 10:17:24
04.06.2021 13:34
😡
odpowiedz
KKuba
14

Znowu to samo. Autor uparcie pisze, że Prime Video nie ma polskiej wersji językowej. Oczywiście, że ma i wzmiankowany serial jest dostępny. Polska subskrypcja jest lekko tańsza, rejestrowanie się przez konto brytyjskie nie ma większego sensu. Męczące jest, że ten sam błędny tekst jest powtarzany co tydzień.

post wyedytowany przez KKuba 2021-06-04 13:51:02
21.05.2021 21:10
odpowiedz
KKuba
14

Tak czytam i nie udaje mi się ogarnąć co autor miał na myśli. "Obecnie Amazon Prime nie ma oficjalnego wsparcia w Polsce (ale to się zmieni, ponieważ Amazon otworzył polską wersję serwisu), ale to nie powinno przeszkodzić Wam w oglądaniu." To akurat na pewno nie przeszkodzi w oglądaniu bo wystarczy się zarejestrować poprzez POLSKIE Prime Video (a serwis parę lat jest już z nami). Nawiasem mówiąc taniej to wyjdzie bo w złotych.
Oczywiście niektóre seriale nie mają polskich napisów, a akurat Solos nie jest jeszcze dzisiaj dodany, ale pomysł z logowaniem się na Prime Video UK z tego powodu jest przedni. Ale jak kto lubi...

post wyedytowany przez KKuba 2021-05-21 22:03:47
06.01.2016 23:25
odpowiedz
KKuba
14

Analitycy tego Banku to specjaliści od przewidywania przyszłości. Można sobie poczytać ich kilka "błyskotliwych" analiz finansowych z ostatnich lat. Ale wracając do tematu to sytuacja jest oczywiście zdecydowanie bardziej skomplikowana. W tym samym dniu pokazują się zupełnie inne informacje:
http://wiiudaily.com/2016/01/wii-u-japan-sales-after-holidays/
Są też dużo bardziej wiarygodne informacje o NX, które da się wydobyć np. z wywiadu z Prezesem Nintentdo. Generalnie sytuacja firmy, a zwłaszcza Wii U jest bardziej złożona niż proste opowiadanie jaka piękna katastrofa. Patrząc na wzrost przychów i sprzedaży w ostatnim kwartale to moim zdaniem premiera NX w tym roku jest raczej mało prawdopodobna.

02.04.2015 19:31
odpowiedz
KKuba
14

W artykule jest błąd. Premiera Yoshi’s Woolly World w Europie jest 26 czerwca, a nie na jesieni.

28.03.2015 21:51
odpowiedz
KKuba
14

Najwięksi znawcy to Ci co Wii U nie mają.

18.01.2015 18:14
odpowiedz
KKuba
14

Teraz rozumiem, ale dopiero po Twoim uzupełniającym komentarzu. Jednak podtrzymuje, że zestawienie akurat tych dwóch liczb nie ma sensu bo cyfra większa zawiera też sprzedaż z USA. Jako ciekawostkę dodam, że sprzedaż gry w samej Japonii wyniosła 842,053 sztuk (dane ze sprzedaży nośników fizycznych, ale dystrybucja cyfrowa tam leży). Wynikałoby z tego, że poza głównymi rynkami mało coś sprzedało, albo jest jakiś błąd w danych. Stawiam na to drugie - coś się nie zgadza. Oczywiście to uwaga off topic - nie ma znaczenia dla artykułu. Dzięki za wyjaśnienie.

18.01.2015 15:20
odpowiedz
KKuba
14

Przykład zdania, które jest pozbawione sensu: "Mario Kart 8 rozeszło się w nakładzie 1,7 miliona egzemplarzy (dla porównania, w pierwszym miesiącu obecności tej gry na rynku na całym świecie odnotowano 2,8 miliona sprzedanych kopii)." Przyznaje, że nie ogarniam co Autor miał na myśli i po prostu apeluje o korektę.

09.06.2012 00:09
👍
odpowiedz
KKuba
14

BTW 495 tys. na pewno będzie. Jest w tej chwili 488 tyś. i rośnie cały czas. Podtrzymuje opinie, że 15 USD to jest mega tanio za tą grę, nawet uwzględniając roczną przedpłatę...

09.06.2012 00:04
odpowiedz
KKuba
14

A co mieli zrobić??? To są szacunki z zapasem. Tak się robi każdy biznes plan. A ja zalecam kupno gry teraz, bo wszystko na ten moment wskazuję że wydawcą gry będzie EA i ceny typu 15 USD potem bym się nie spodziewał. No chyba, że się mylę i chłopaki nas miło zaskoczą.

08.06.2012 23:55
😊
odpowiedz
KKuba
14

Ponownie. To jest zupełnie inny przypadek. Kolejny raz zachęcam do prześledzenia historii Texa Murphiego. Poczytaj sobie wikipedie, unofficialtexmurphy.com a zrozumiesz, że tu mamy do czynienia z czymś kompletnie innym - prawdziwą "kampanią społeczną". Oczywiście, że te 10% jest wzięte z powietrza, ale nie do końca. Na pewno wiedzą, że są to w stanie zrobić w tej cenie. To nie są amatorzy, a to jest KTÓRAŚ z kolei gra wysokobudżetowa, którą robią. Sam Jones jest dyrektorem finansowym TrueGolf, a Conner managerem w EA. Nawiasem mówiąc jak wbudują Linksa w Project Fedora to będzie coś. Aż łezka w oku się kręci. A mogą to zrobić. Mają technologię...

08.06.2012 23:40
😊
odpowiedz
KKuba
14

Znowu ktoś czegoś nie wie, a się wypowiada. Te 45 tyś. to nie przypadek, a czytanie nie boli (angielski trudny język), To są kolejne wzrosty o 10% o których WYRAŹNIE PISZE (z procentami) na stronie Kickstartera. Po wtóre Tex Murphy ma tą przewagę nad innymi projektami, że i tak był w produkcji. Kampania zbierania funduszy służyła nie zrobieniu gry, a jej rozbudowie. Znowu...To PISZE na stronach WWW. Nawet wiadomo z czym Big Finish Games zaczynało - mieli 300 tys. USD. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości co do Jones'a i Connera to wyraźnie nie zna tematu. To jest ponad 10 lat starań, walki z wydawcami (w tym MS) oraz przygód prawnych. O dziwo z szczęśliwym zakończeniem - wydawało się, że gra jest nie do odratowania (skasowanie Black Pearl przez Microsoft), a tu proszę. Osobiście sam czekam, aż Tex powróci, bo Pandora Directive to pewnie jedna z trzech najlepszych w jaką kiedykolwiek grałem. Ale młodzi maja prawo nie pamiętać - myślę jednak, że się dość szybko przekonają do tego dziwnego mixu detektywa fajtłapy i klimatu Blade Runnera. To zawsze działało, począwszy od Mean Street. Ja czekam z niecierpliwością jak i tysiące fanów...

04.09.2008 09:24
odpowiedz
KKuba
14

To już prawie 20 lat jak siedliśmy z kolegą nad Mean Street. Pamiętam jak dziś jak uruchomiliśmy ta grę na chwilę, a potem wsiąkliśmy na cały wieczór. Byliśmy chyba zaraz po maturze... :)
Under Killing Moon miało grafikę, która do dziś daje się oglądać, a powstało w 1995 roku! Pamiętacie, że Pandora Directive miało 6 (sześć!) różnych zakończeń w zależności od przebiegu gry??? :) Amazon to moją pierwsza solucja gry opublikowana przez gazetę (CS). Łza się się kręci...
A potem... Niestety jak MS przejął Access zaczęło się szarpanie. Jak ktoś przez lata czytał Unofficial Tex Murphy, to widział jak Jones i Corner szarpią się z MS biurokracją (projekt Black Pearl) i jak szansę na nową grę spadają. Potem były nadziej związane z 2 Two i też nie wyszło. Jones w 2004 powiedział, że ma dość przemysłu robienia gier. Zwątpiłem... W zeszłym roku Corner przyznał w wywiadzie dla UTM, że znów coś kombinują z Jonesem - nie chciało mi się wierzyć. A tu proszę!!! :)
Młodsi koledzy... Jak ktoś nie wie kto Ci Panowie, to znaczy, że nie zna świata przygodówek. Powiedzieć,, że się nie wie kto to jest Chris Jones to tak samo jak napisać, że nie zna się nazwiska Rona Gilberta i czy Roberty Williams. Jak dobrze, że dinozaury wracają i to chyba w niezłym stylu.
P.S. A w Gry-on-line nie ma w encyklopedii, ani Pandora Direcite, ani UKM. Ładnie to tak drodzy redaktorzy, czy za młodzi jesteście???
P.S.2 Corner obiecywał, że jeśli ta gra wyjdzie to wracją do Texa Murphiego. Mam nadzieję...

03.08.2008 13:41
👍
odpowiedz
KKuba
14

Jak komuś nie przeszkadza angielski język i konieczność pobrania pliku 2 GB to można zainstalować na polską wersję pudełkową update angielski. Oczywiście za free. Wszystko działa. Opis pobrania na stronie producenta. Pierwsze wrażenie. WIĘCEJ wszystkiego...

26.03.2003 22:05
😒
odpowiedz
KKuba
14

Ocena jest dziwna. Tyle moznaby przyznać gdyby to była pierwsza gra serii, a nie dodatek typu Sims Balanga. Tak naprawdę to moim zdaniem jest kiepsko. Było dużo szumu na temat nowych możliwosci, tymczasem gra nie wnosi nic istotnego. Juz grajac w SC3000 chciało się ziewać, a teraz po prostu zasypiamy. Tryb MultiPlayer - nie ma. możliwość dużego powiekszenia - nie ma, poszerzona ekonomia - brak (w reklamach jest jak o dodatkach do HOM - nowy podkład dźwiękowy i jednen nowy potwór). Interface zrobiono na siłe modłę Sims - jest beznadziejny. Miasto ma faktycznie znakomitą ilość detali, ale (o czyms jakoś dziwnie wszyscy milczą) plastycznie wyglada słabo. Oddalenie pokazuje, że król jest nagi i bez pomysłów (Ziewamy kolejny raz). Sympatyczniej już nawet wyglądało Beach Life. Cena jest denna - jak ktoś grał w poprzednie cześci, to za 139 kupii sobie 10x Pizza, albo tyleż zestaów w KFC. Nawet to jest lepsze.

13.10.2002 01:36
😒
odpowiedz
KKuba
14

Nie podzielam zadowolenia redaktora piszacego tekst. Jako stary wapniak, pamietajcy dokonania Martineza przyjalem to jego nowe dziecko zle. Pismo jest bez wyrazu, przygnebiajaco poprawne i sztampowe. Zupelnie odbiega od pomyslow, ktore kiedys napedzaly stary TS czy SS. Na poczatku kilka stron slabej relacji z ECTS i szczerze mowiac kiepskie zapowiedzi. Dalej bardzo slaba szata graficzna (skopiowana z Playa - typowa zreszta dla AXSP Polska), za dlugie recenzje i nieczytelny system ocen (moim zdaniem). Przy tym nie wiadomo do kogo adresowana jest gazeta. To dziwne bo na przyklad KSG sa nizele pozycjonowane (wymyslone). Do tego pismo jest niestety koszmarnie drogie. Kosztuje tyle co SGK, a zawartosc jest zdecydowanie gorsza. Przeczytalem go od deski do deski i zamyslilem sie bolesnie... Czym to pismo sie wyroznia na rynku??? Tylko niezla gra na plytce. Przykro to mowic, ale w takim ksztalcie nie wroze zespolowi oszalamiajacych sukcesow. Ale moze sie myle...

06.06.2002 21:29
😱
odpowiedz
KKuba
14

Niestety gra jest totalna porazka. Jest to wlasciwie zgodna opinia recenzentow i... 3DO. Zwloniono caly zepol pracujacy nad gra. Wrecz poraza tragiczna grafika. Toporne postacie o mimice slupow ulicznych, radosne szesciany jako krajobraz, ewidetne bledy w modelowaniu obiektow. Niewiarygodne, ze tak mozna bylo zepsuc mozliwosci LiTecha. Intro przyprawia o atak smiechu. Do tego w grze jest przerazajaco nudno. Tandetny scenariusz, zero zabawy. Do tego interfejs tragedia - ruszcie mysza! I co sie dzieje??? Czy to Untreal??? Nie to MM9 - aby rzucic czar musicie urzyc skrotow kalwiszowych.. Zajrzyjcie do inventory (to ma byc gra RPG?). A mapa??? Katastrofa... Mnie najbardziej rozbawilo, ze wokol gry bylo tyle szumu, a tymczasem MMVIII ma wyraznie lepsza grafike. W polskiej wersji mozna to bedzie sprawdzic naocznie. Strasznie szkoda, ze tak potwornie skopano tak wyczekiwana produkcje... Trzymajcie sie od tego z daleka.

16.04.2002 23:18
😡
odpowiedz
KKuba
14

Nie ulega watpliwosci, ze M&M IX to koszmarna porazka. Gralem i jest fatalnie. Komentarze na pl.rec.grykoputerowe tez sa fatalne. Toporna grafika (co budzi zdziwienie, bo mialo byc zupelnie inaczej), na moj gust GORSZA niz w VIII (nieprawdopodobne, ale prawdziwe) i kompletnie bezsensowny intarface porazaja na starcie. Zrobienie dowolnej rzeczy jest udreka - a otawrcie mapy i inventory prowadzi do smiechu (przez lzy).
Szarobure krainy, narysowane paroma pixelami potwory (wygladajace identycznie) i KOMPLETNY BRAK akcji. Jest TRAGICZNIE nudno. Do tego koszmarne intro. A jakby bylo malo, pod haslem ulepszen idiotyzmy w rodzaju np. wyeliminowania koniecznosci zdobywania jedzenia (Jak na RPG to szczyt nonsesnu). Teraz nasi bohaterowie odzywiaja sie przez fotosynteze. Nie dziwota, ze wszystkich wylali...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl