kjujik

kjujik ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.01.2020 14:44
odpowiedz
2 odpowiedzi
kjujik
1

Hej. Kilka tygodni temu zaczęłam RDR2. Grywam od czasu do czasu po kilka godzin, obecnie doszłam do rozdziału 4, misja Amerykańscy ojcowie. Czemu tak długo mi schodzi? Otóż gra jest dla mnie niesamowicie wręcz nudna. Fabuła póki co sprowadza się do kombinacji jak zarobić żeby się nie narobić, postacie są jakieś bezpłciowe i wszystko po prostu się wlecze nie dając mi większej radości z rozgrywki. Zaskoczyło mnie to zdrowo, bo nie jestem osobą jakoś odstającą od reszty społeczeństwa i gra która podoba się rzeszy ludzi zazwyczaj podoba się i mnie. Dodajmy do tego wysokie oceny, zdobyte nagrody i pochlebne recenzje które zachęciły mnie do zakupu. Czytałam, że gra rozkręca się powoli. I tu mam pytanie - jak wolno ta gra się rozkręca? Z tego co sprawdzałam jestem już niemal w połowie. Czy przyjąć po prostu, że RDR2 nie jest dla mnie i pozbyć się jej bez żalu czy może jestem tuż przed jakimś przełomem za którym wszystko nabiera rumieńców, fabuła staje się ciekawa i nie będę mogła oderwać się od ekranu? Obecnie zwyczajnie nie chce mi się tego odpalać i marnować czas na coś co nie daje mi żadnej radości, ale szkoda mi tej - jak to w jakiejś recenzji przeczytałam - "dojrzałej i budzącej emocje historii". Więc jak to wygląda? Zacisnąć zęby i przebrnąć jeszcze przez kilka mniej lub bardziej nudnych misji czy już inaczej nie będzie?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl