Proponuję sprawdzić Marshall Monitor II ANC. Słuchawki znacznie lepsze brzmieniowo od jakichkolwiek HyperX. Owszem, nieco droższe, ale jakość nieporównywalna pod każdym względem.
Porządne wykonanie - m.in. prawdziwa skóra, a nie eko, która po kilku miesiącach zacznie się łuszczyć.
Piękny dźwięk - zarówno po kablu, jak i bezprzewodowo po BT. Mały minus w postaci braku kodeka AptX, ale w praktyce to nie przeszkadza, bo bezprzewodowo dźwięk jest bez zarzutów.
Bardzo dobry, skuteczny aktywny system wyciszania szumów otoczenia (ANC).
Świetne mikrofony - nadają się zarówno do grania, do rozmów telefonicznych, jak i spotkań na Teams/Zoom).
Ładują się szybko i trzymają ok. 30-40 godzin na jednym ładowaniu i to z włączonym ANC.
=======
A dźwiękowo? Wszystko brzmi na nich świetnie. Niezależnie od rodzaju muzy - małe składy kameralne, jazz, elektro, chillout, pełne składy orkiestry symfonicznej.
Genialne do "gejmingu" - niby to "zwykłe" stereo, ale jak na słuchawki zamknięte bardzo dobra przestrzeń.
Petardy do oglądania filmów (dynamika!).
Są to słuchawki uniwersalne do codziennych zastosowań (pracy, relaksu, grania).
Wychodzą obronną ręką w starciu z kilkukrotnie droższymi, audiofilskimi słuchawkami (choć oczywiście brakuje im tego szlifu i wyrafinowania, które jest dostępne na tych wyższych pułapach), a wszelkie "gejmingowe" hełmofony w cenie kilkuset złotych (testowałem różne HyperXy, Corsairy, Steelseries, Logitech G Pro X i inne popularne modele) rozkładają na łopatki.
To oczywiście moja subiektywna opinia, ale jeżeli ktoś jest gotowy zainwestować w sprzęt świetny brzmieniowo, uniwersalny i konkretnie zbudowany, który nie powinien rozsypać się po kilku miesiącach normalnego używania - to polecam sprawdzić! :)