Wszystko wyblakłe i ta wszechobecna zieleń jakoś nie porywa. Walka wręcz w trybie TPP wydaje się drewniana i jakoś średnio mi pasuje do takich klimatów. Nie wróżę wielkiego sukcesu
To jest straszne... Sądząc po trailerze nowy Star Trek to będzie takie połączenie Guardians of the Galaxy z Fast & Furious... Sądząc po tym pseudohumorze w trailerze film bardziej wygląda to na jakąś komedię akcji niż normalny film sci-fi. Dwie ostatnie części w reżyserii J.J. Abramsa bardzo mi się podobały jednak niestety ten film nie zapowiada się dobrze. Szkoda.
Dla porównania trailer filmu z 2009r:
[link]
Dziwię się takim ludziom jak adhan i jemu podobni. Mam wrażenie, że czują straszny "ból dupy'' z powodu sukcesu jaki osiągnął Star Citizen w zbiórce kasy. Póki gra nie zostanie oficjalnie wydana, albo chociaż jej wersja beta, to jakiekolwiek opinie co do obecnej jakości gry są niewiele warte. W gry Chrisa Robertsa grałem od czasu pierwszego Wing Commandera na moim 486 do jego ostatniej gry przed Star Citizenem - Freelancera i nigdy się nie zawiodłem- nie widzę też narazie powodów aby teraz też mieć wątpliwości co do jakości gry. Fanboyem Star Citizena nie jestem - wspomogłem produkcję zarówno Star Citizena jak i Elite: Dangerous. Oba tytuły wydają się na tyle różnić, że spokojnie mogą egzystować obok siebie. Jestem fanem space-simów i liczę, że oba tytuły okażą się warte zachodu jednak póki nie będziemy bliżej premiery daleki byłbym od wszelkich osądów. Jak narazie obie gry wyglądają świetnie.