opowiem swoją historie z drugim podejściem do Wieśka zaczęło sie tka ze zrobiłem pare miji i odrazu popłynąłem do nowigradu underlevel super świentna histora kilmat tego miasta potem zrobiłem skelige ALE MUSIAŁEM WRACAĆ NA TE PIEDOLONE BAGNA do właśnie Keiry Metz i mi sie odechciało grać właśnie na misjach z nią myśle ze były najgorsze ze wszystkich i to też mogło zniechęcić mocno do dalszej gry