co będzie? wielka dupa a nie analityk. Artykuł jeszcze głupszy niż analityk bo pisze pierdoły. Gry online to same pierdoły. Nie czytać bzdur.
Robił co mógł i ratował co się dało by "marketingowcy" (bo czym innym jest showrunner) nie niszczyli istoty postaci i nie wypaczali sensu z książek. Niestety frustracja narastała z miesiąca na miesiąc by zakończyć się totalnym wkur....em. Szkoda wielka szkoda - był zaje.....ty i taki już się nie trafi. Nie forsa a pasja się liczy a forsa przyjdzie sama