108 zł za NMS to śmieszne pieniądze? To niezła definicja wartości. Śmieszne pieniądze to są jak gra kosztuje parę złotych, ewentualnie, gdy na prawdę świetna gra, bestseller kosztuje do 99 zł, a nie gdy przeciętniak ma wartość 100+...
Czekam na tę grę z niecierpliwością. Jestem wielkim fanem historii,a tym bardziej średniowiecza. No i wreszcie doczekałem się gry,która ukarze średniowiecze w realistyczny sposób,a przynajmniej mam taką nadzieję. Brak potworów czy innych fantastycznych stworzeń jest wielkim plusem. Wreszcie coś co będzie przypominało średniowiecze. Liczę,że mnie nie zawiodą i będzie ona hitem.
Gra już zakupiona i na prawdę bardzo ciekawa,unikatowa. Są małe błędy,ale nie ważą one zbytnio na rozgrywce. Seria, która ma ogromny potencjał tym bardziej zważywszy na progres, który postąpił przez ten rok. Poprzednią osłonę i obecną dzieli ogromna przepaść. Tak trzymać! Oby Car Mechanic Simulator 2016 był jeszcze lepszy.
Dawniej każdy zrzygał wszechobecnymi FPS'ami z klimatem II Wojny Światowej. Dziś każdy ma już dość futurystycznych zabawek i ogromnego tempa rozgrywki. Trochę już zatęskniłem za dawnymi okrzykami o komunistach czy nazistach. Dlaczego nie ma takich studiów gier, które potrafiły by stworzyć grę osadzoną w czasach I Wojny Światowej czy obszernego rozdziału wojny secesyjnej i niekoniecznie tylko o kowbojach? Dlaczego mało jest gier, w których taktyka i walka pozycyjna zajmuje pierwsze miejsce zamiast szybkiej rozgrywki? Dlaczego nikt nie wpadnie na stworzenie sandbox'a w czasach II Wojny Światowej. Jest przecież tyle ciekawych tematów, rzadko poruszanych w grach. Czekam z niecierpliwością na gry, które będą potrafiły zaskoczyć pozytywnie każdego gracza.
Najbardziej oczekuję Mortal Kombat X. Już jako mały bobas przyglądałem się poczynań mojego taty w pierwszych wydaniach Mortal Kombat. Później sam byłem zawziętym graczem. Uwielbiam te rozczłonkowane ciała i efekty specjalne,a jako że nie opuściłem chyba żadnej części Mortala to i w tą muszę zagrać. A wiadomo że dostać ją za darmo to jeszcze większa uciecha.
Zdecydowanie okładka nr 1. Przywodzi ona na myśl tajemnice tego wydarzenia. Czaszka ta może świadczyć o teorii na temat yeti czy innego stworzenia,które mogło doprowadzić do tej katastrofy. Okładka 2 nie posiada aż w takim stopniu klimatu mrożącego krew w żyłach klimatu.
Assassin's Rogue: Cała seria mimo wielu wpadek i czasami ogromnych niepowodzeń (jak ostatnie Unity) bardzo przypadła mi do gustu. Tak samo i tym razem z wielkim zapałem i niecierpliwością oczekuję kolejne części mam nadzieję,że tak dobrej jak poprzednie odsłony. Gra na pierwszy rzut oka zachwyca (jak zresztą większość obecnych gier no ale...). Poza tym walka po stronie zła może być ciekawym doświadczeniem,jednakże jednocześnie obawiam się,że odstapienie od reguły może mieć niekorzystny skutek. Mimo tego na pewno ją kupię,chyba że... wygram ją w tym konkursie. :)
Sacred rzeczywiście był ogromnym przebojem. Dla mnie jednak Sacred 2 również nie była zła. Podobał mi się głównie zawarty tam świat. Jednakże Sacred 3 to już tragedia,kompletna klapa.