Ja wolałem RPG, ale mój brat grał dużo wtedy w FIFE..
I teraz tak - jak brat przerywał mecz i odchodził od kompa ja wpisywałem mu kody powodujące, że cho chwilę ufo porywało zawodników.. Przypominam, że nie mieliśmy wtedy internetu..
Nie było internetu, więc Icewind dale zostało zamówione przez telefon stacjonarny.. Przyniósł listonosz!!
I tak się wpada w cyfrowy świat RPG.. (wcześniej miałem tylko Magię i Miecz - planszówkę)
Po jakimś czasie umiałem już wstawić własne portrety postaci a potem nawet nagrywałem własne głosy postaci, też w baldurach..
Potem odpaliłem Icewind dale na silniku Neverwinter nights 2..
Mam tę grę do dzisiaj na swoim pc..
Jak do tej pory każda odsłona Mafii biła na głowę konkurencyjne GTA.. Oby i tym razem było tak samo.. Jeżeli uda się powtórzyć kreację świata z trujki to chuj tam ja mogę jeździć nawet na ośle po tej Sycylii..
Cooo? Gra kupiona w ciemno w dniu premiery i nadal się w niej świetnie bawię a tu dodatkowe rozszeżenie..
Twórcy pilnują, żeby nie zapomnieć o Wartales i dobrze..
Gra idealna pod każdym względem.. Nawet po kilkuset godzinach zdarza się odkryć nowe mechaniki.. Jedyne co troszkę kuleje to granie w kilka osób..
I teraz tak na serio..
Czekałem czy do gry wejdzie nowa zawartość i czekałem z zakupem dodatku o knajpie.. Teraz zakupię wszystko w pakiecie i tak twórcy gry zmuszą mnie do ponownego przejścia Wartales.. Brawo
Pierwszy raz zawiodłem się na grze, na którą długo czekałem..
Na początku myślałem, że bierze mnie na wymęczenie i ma długi początek.. Jednak kiedy osiągnałem 6 level nie mając nikogo w drużynie i staczając tylko jedną walkę (która chyba była samouczkiem) skumałem, że coś jest mocno nie tak..
Przez pare godzin grania spotkałem mnóstwo sprzedawców, ale ani razu nie miałem potrzeby korzystać z ich usług..
Na razie jedyny plus to świetne dialogi.
Liczę, że któregoś dnia zobaczę powiadomienie o aktualizacji, wtedy włączę tę grę ponownie..
Byłem zbyt zajęty BG3, ale gdy zobaczyłem, że Wartales coś pobiera to dzisiaj odpaliłem to cudeńko od nowa..
Pierwszy wniosek jest taki, że mam jakąś studnię w obozie..
Drugi wniosek, że znacznie zjebała się praca kamery..
Trzeci wniosek, że oddanie kolejki jesm możlwe tylko wtedy, gdy skończy się sekwencja efektów, co znacznie spowalnia walkę..
Ty lepiej pewnie wiesz co dodano, więc pyttanie jest takie: Czy warto zacząć nową grę?
W pełni się zgadzam.. Trzeci Pillars to byłoby spełnienie marzeń, których nie dał mi trzeci Baldur..
A więc to to mi się pobiera..
Specjalnie zrobiłem NIZIOŁKA, żeby włazić tam, gdzie inni nie mogą.. Okazuje się, że to buł bug.. A ja już kombinowałem jak zamienić się w szczura czy coś..
Po ostatniej aktualizacji często pada dźwięk w grze.. Zazwyczaj ponowne uruchomienie naprawia problem.. Męczę tę piękną grę już tak długo, może za długo, ale nie mogę się oderwać..
Jaram się jak dziecko.. Czekam na tę grę 20 lat a do tej pory najlepszym RPG w jakie grałem było DOS1.. Twórcy wiedzą, że nie mogą tego spieprzyć i ja to wiem..
Najpierw Wiedźmin 3, teraz Baldur 3 a jakby tak ktoś jeszcze zapowiedział Pillars of Eternity 3 to bym chyba ze szczęścia dostał malarii..
Wziąłem specjalnie długi urlop na sierpień dla trzeciego Baldura.. Jaram się jak dziecko..
Na samo hasło "Baldur's Gate 3" przechodzą mnie ciarki.. Czekam na tę grę już 20 lat..
Na dodatek robi to Larian, czyli twórca najlepszego RPG w jakie w życiu grałem (mam na myśli pierwszą część Original Sin..)
3 sierpnia do dla mnie ogromne święto, dla tego też od 1 sierpnia idę na urlop i rura grać w Baldura!!