Pany proszę bez kłótni tutaj, mam max 500zł i ani złotówki więcej, co do używek to nie wiadomo jak poprzednik ją katował, ale za to coś lepszego wyrwiemy niż nówkę.
Bardzo dobrym pomysłem jest wziąć pod pachę kogoś kto się zna i pójść do jakiegoś sklepu ograć daną gitarę. Niestety to niemożliwe ponieważ mieszkam na wsi a do sklepu muzycznego nie mam blisko.
Będzie się normalnie grało jak na leworęcznej? i jakie firmy są dobre a jakich unikać?
Witam czy będąc lewusem to dam rade grać na gitarze dla praworęcznych? i jakie gitary polecacie do 400-500zł?