Poszedłbym na Cantonicę a konkretnie Canto Bight, święta w star warsowym Las Vegas muszą być niepowtarzalnym przeżyciem!
Nie wiem jak kolędnicy by to zaśpiewali, ale z pewnością bym otworzył jeśli zza drzwi byłoby słychać świątecznego Dubstep Guna z Saints Row 4.
https://www.youtube.com/watch?v=yxv4Q8ZThRU