karolina_87

karolina_87 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.07.2023 09:07
karolina_87
1

arianrod

/// (pomiędzy tym po raz 20 zapewniając, że już nigdy nie zajrzą na GOL-a i to już naprawdę ostatni raz :), a redakcja zaciera łapki.

Frajerstwo level master. ///

Moim zdaniem mijasz się z prawdą.
Otóż ludzie owszem, wchodzą tu, a redakcja "zaciera łapki" bo wchodzą, ale ... moim zdaniem większość tych którzy tu wchodzą, wchodzą WŁAŚNIE DLATEGO żeby sobie popisać w komentarzach pod artykułami tudzież zobaczyć jakie to nowe premiery gier będą i .... to w zasadzie tyle.
Jeśli dodatkowo mają zainstalowane jakieś blokery treści reklamowych i innych wyskakujących goowien, to redakcja "zaciera łapki" zupełnie bezsensownie, bo założenia reklamowe idą się ten tego, a dodatkowo mało kto w ogóle czyta jakieś ich wypociny, więc całość przypomina Titanica na którym orkiestra gra do końca i moim zdaniem, dokładnie tak samo skończy.

Jest taki sklep internetowy X-Kom na którym codziennie jest coś, co się nazywa "Gorący strzał" , czyli inaczej pisząc jakaś tam cenowa promocja.
Zawsze było to na górze strony, więc zainteresowani otwierali stronę, patrzyli co też tam nowego można upolować na w/w promocji i .... to był koniec (w większości przypadków) odwiedzin tego sklepu, ale .... chcąc nie chcąc widzieli na głównej, obok tej promocji jakieś inne produkty którymi ewentualnie mogli się zainteresować.
Ktoś "mądry" z tego sklepu wpadł na pomysł, że nie może być tak żeby pospólstwo nie podziwiało witryny i przenieśli rzeczony "Gorący strzał" na dół strony.
Efekt jest taki, że teraz ludziska odpalają stronkę, po czym natychmiast zjeżdżają w dół, patrzą na "Gorący strzał" i ... zamykają stronkę, czyli .... w większości przypadków W OGÓLE nie patrzą na to co jest obok tej promocji.
DOKŁADNIE to samo obserwuję na GOL-u, czyli robią wszystko żeby przeglądający patrzyli na reklamy, a efekt jest CAŁKOWICIE odwrotny.

Co do kobiet w grach .... ani mnie to ziębi ani grzeje.
Inaczej pisząc, jeśli kobieta w grze ma sens, czyli pasuje do uniwersum, to nie mam z tym żadnego kłopotu, ale jeśli nie pasuje, to ja w takie gry po prostu nie gram, ale ... nie zagrałbym również w grę np. Tomb Raider jeśli ktoś "mądry inaczej" zastąpił Larę facetem, bo po prostu nie pasowałby do tej gry.

post wyedytowany przez karolina_87 2023-07-17 09:09:11
15.07.2023 16:42
karolina_87
1

Wouxus

Było kiedyś takie czasopismo o grach, nazywało się CD-ACTION .

Dlaczego o tym piszę ?

Bo też myśleli, że oni "wyznaczają trendy" i mogą wszystko.
Doszło do tego, że jawnie pluli na komentujących, w przeświadczeniu, że .... jak wyżej, czyli "wyznaczają trendy" i mogą wszystko.

Dzisiaj co prawda w/w czasopismo nadal istnieje, ale ..... to tylko mikry cień dawnej potęgi.

GOL idzie (niestety) DOKŁADNIE TĄ SAMĄ DROGĄ , a więc .... dokładnie tak samo skończy.

===========
Tak na marginesie, to dołączam do zacnego grona niepoprawnych politycznie, czyli moje posty również są usuwane, a zdarza się przecież, że banowane są konta, .... np. jeśli Niemców z okresu drugiej wojny światowej nazwiemy ... NIEMCAMI, a nie faszystami tudzież hitlerowcami.

11.07.2023 00:01
odpowiedz
karolina_87
1

/// Ten materiał nie jest artykułem sponsorowanym ///

... a ten ?
https://www.gry-online.pl/newsroom/sprzet-soundcore-w-okazyjnych-cenach-na-amazonpl/z224f2d

To zapewne "czysty przypadek" :)))

-- ten sam autor
-- ten sam sklep

10.07.2023 18:05
karolina_87
1

Benekchlebek

Wystarczy zmienić tylko sterowanie na obsługę pada, dodać więcej dynamiki (lekko tylko pozbyć się drewna niektórych gier) i dać współczesną grafikę. No nie ma bata, by ktoś kręcił nosem, choćby dlatego, że mamy poprzez zmianę mechaniki o grafiki współczesność, więc mlodzi będą usatysfakcjonowani.

No .... niestety, nie, a nie WŁAŚNIE DLATEGO, że młodym po prostu nie chce się grać.
Oni chcą .... przejść grę lub popykać chwilę w miłej atmosferze, bez stresu, bez "zbędnego" myślenia.
Myślenie męczy.

..... ale .... to nie znaczy że młodych nie można przekonać do sensownych gier.
Można, ale .... też trzeba chcieć, czyli pokazać im jak i w co się kiedyś grało i po pokonaniu pierwszego "odruchu wymiotnego" u nich jak zobaczą rzeczone "drewno" + pikselozę, niemal "siłą" wymusić chociaż żeby pograli z kilkanaście minut.
Wierz lub nie, rezultaty są .... ZNAKOMITE, czyli po zapoznaniu się z interfejsem gry i opanowaniu pierwszych "trudności" ... zaczyna się u nich pojawiać coś na kształt fascynacji którą kiedyś można było obserwować u nas starszych i co znacznie ważniejsze, chęć do poznawania coraz to nowych/starych gier.

10.07.2023 17:43
karolina_87
1

xandon

Starsi i doświadczeni gracze nie dają się nabrać na świecidełka ładnej grafiki technicznej, która każe biec do sklepu po kolejną kartę graficzną, czy tzw. filmową fabułę pociętą na cutscenki, po których gracz biega po sznurku rzuconym przez deweloperów.

DOKŁADNIE.

Sam jestem 50+ i kupuję w porywach jedną grę rocznie, ... właśnie z uwagi na powyższe.

NIE ZNOSZĘ cutscenek i generalnie filmów w grze, gdzie bywa iż sam filmik jest dłuższy niż jakiś tam etap rozgrywki.
Poza tym, dzisiejsze gry są PRZERAŹLIWIE wręcz ubogie jeśli chodzi o .... (par excellence) granie, czyli nie ma jakichkolwiek wyzwań intelektualnych.
Albo idziesz i młócisz hordy napierających na rozgrzaną lufę zombie o inteligencji ameby, albo właśnie masz mnóstwo podpowiedzi i wskazówek, które CAŁKOWICIE zabijają klimat (jeśli takowy jest) i chęć rozwiązania samemu kwestii przejścia gry.

Próbowałem czasem kupić grę z w/w mankamentami sądząc, że jednak jakoś się da grać.
Kupowałem i ..... już po pół godzinnym graniu byłem śmiertelnie wk_rwiony i znudzony infantylnym, pociętym cutscenkami uniwersum.

Dlatego teraz kupuję góra jedną grę rocznie.

Nie tyle nie mam problem z interfejsem, co z brakiem sensownych gier DO GRANIA, a nie do .... oglądania.

10.07.2023 14:27
karolina_87
1

Veselar

/// czy postępacy chcą naprawdę, by pojawiły się złote spódniczki? Tzn. kobiece słupy, które nie znaczą nic i pełnią rolę statysty, na wysokiej pozycji ///

... ależ .... takie cyrki JUŻ SĄ.

Popatrz chociażby na politykę.
Ot, chociażby z naszego podwórka, czyli wszędzie tam, gdzie potrzebne jest "rozpoznanie bojem" , czyli możliwe nadepnięcie na minę, wsadza się na stołek .... KOBIETĘ.

Przykład Beaty Szydło, a wcześniej Ewa Kopacz czy najnowszy casus Małgorzata Kidawa-Błońska.

Nikt się nie boi, bo specjalnych szkód nie narobią (bo i tak rządzi ktoś inny) , a w razie W jest "przepiękny" kozioł ofiarny.

Gorzej, jak wsadzony na poważny stołek słup okaże się akceptowalny przez tzw. pospólstwo.
Wtedy trzeba wymyślić powód żeby "odstrzelić" słupa .... patrz przypadek Beaty Szydło, czyli szkód specjalnych nie narobiła + zaczęła być rozpoznawalna przez elektorat i lubiana przez tenże, ale że tytan intelektu to to nie był (że o urodzie nie wspomnę) to została ordynarnie spuszczona do kibla przez prezesa.

To samo z Kidawą.
Zaczęła się koncertowo błaźnić, więc .... PO szurnęło ją z kandydowania.

Reasumując .... kobiety są jak najbardziej potrzebne na wysokich stanowiskach, bo ZNAKOMICIE się sprawdzają w roli kozłów ofiarnych.

10.07.2023 14:13
odpowiedz
karolina_87
1

///Tesla zaciekle walczy z autami spalinowymi. Chce ich odejścia już w 2030 roku ///

.... a ja chcę milion dolarów .... i .... co z tego ?

08.07.2023 23:01
karolina_87
1

toyminator

/// Ja też mam problem z kobietami. Nie mam żadnej :( ///

Jak już będziesz jakąś miał, to spróbuj uwierzyć mi na słowo, że to właśnie od tego momentu zacznie się Twój problem :)

08.07.2023 22:58
karolina_87
1

bolek2018

Niemal DOKŁADNIE to co napisałeś, powiedział kiedyś w europarlamencie poseł Konfederacji, Dobromir Sośnierz .

Został wyśmiany i nazwany faszystą, mizoginem i seksistą.

Inaczej pisząc, logika w tym pożal się boże eurokołchozie , postrzegana jest jako ZŁO.

08.07.2023 22:53
karolina_87
1

dj_sasek

Pracuję jako grafik w firmie reklamowej.
Co prawda nie pod kierownictwem kobiety, ale .... pani decydująca o przyjmowaniu zleceń od klientów, od 6 lat zamiast grafiki przedstawiającej jak ma wyglądać produkt, notorycznie przesyła ... UWAGA ... opis grafiki :)))

Od 5 lat tłukę o tym wszelkiej maści dyrektorom i innym szefom i .... jak grochem o ścianę, czyli w/w pani pisze tyrady o tym jak ma wyglądać produkt, zamiast przesłać rysunek z którego ma on powstać.
Oczywiście takie jej zachowanie powoduje problemy niejako z defaultu.

Nie wiem ... być może też zatrudniona z parytetu ?

... i żeby nie było, to na takim samym stanowisku jak w/w pani, pracuje dwóch panów i z nimi ..... ZERO PROBLEMÓW.

08.07.2023 22:45
karolina_87
1

John_Wild

/// A ja podpisuje się pod tym i rękoma i nogyma :) ///

oj .... pisze się .... ręcami o nogyma :))

08.07.2023 22:44
😁
karolina_87
1

... oooo to to to

08.07.2023 18:01
karolina_87
1

Mqaansla
//// Ps. gry-online powinny sie zastanowic czy w dzisiejszych czasach warto zatrudniac ludzi promujacych rasistowsko-seksistowskie ideologie ////

... ależ .... kolega (albo koleżanka) nie zauważył, że GOL już od dawna jest JAWNIE lewacki ?

... a jeśli ktoś ośmieli się mieć (komentując) inne poglądy, to usuwane są jego posty.
Jeśli mimo to ośmieli się komentować nadal, to banowane są konta.

===========
Co do tego kretynizmu zwanego eufemistycznie "parytetem" płci, to zauważ, że tu chodzi TYLKO I WYŁĄCZNIE o stanowiska w zarządach, biurach, radach wszelakich i innych takich gdzie generalnie nic się nie robi, a pieniądze duże.

Jakoś ANI JEDNA organizacja lewacka nie nie trąbi o parytetach w tak szlachetnych zawodach jak górnik, szlifierz, drogowiec, budowlanka ogólnie pojęta i każda inna robota gdzie FIZYCZNIE trzeba tyrać.

Jak równouprawnienie to równouprawnienie ... WSZĘDZIE JAK LECI.

Jednak generalnie WSZELKIE parytety to czystej krwi idiotyzm .

Umiesz coś, potrzebują cię, to I TAK znajdziesz dobrą robotę BE WZGLĘDU na płeć.
Nie umiesz lub nie chce ci się, to .... WYPAD.

05.07.2023 20:28
karolina_87
1

Verminus

/// Te dofinansowania, fundacje i kółka wzajemnej adoracji to największy rak polskiego gamedevu ///

Z powyższego wyciąć słowo gamedevu , wstawić dowolne i ..... PASUJE JAK ULAŁ do całej naszej tzw. gospodarki czy rządzenia.

05.07.2023 20:26
karolina_87
1

Samaritan

To o czym piszesz już dawno zostało zdefiniowane, a nawet przetestowane i nazywa się .... SOCJALIZM.

02.07.2023 22:40
karolina_87
1

GrzechuGrek

Nie wiem czy uwierzysz, ale ja .... NIGDY nie miałem konta na FB ani na Twitterze, a mimo to nie mam najmniejszych kłopotów z komunikacją (internetową) z rodziną czy znajomymi.

Poza tym, oprócz Internetu istniej (nadal jeszcze) poczciwa komunikacja prze telefon :)

Nie mam też zamiaru przekonywać kogokolwiek do zmiany komunikatora na taki który mam ja.
Jeśli ktoś się zechce ze mną skomunikować, to i tak się skomunikuje, a jeśli warunkiem komunikacji będzie (ze strony chcącego ze mną komunikacji) posiadanie takiego czy innego komunikatora, to ... sorry, ale ... NIE, czyli jeśli ktoś coś ode mniej chce (nawet p prostu pogadać) , to znajdzie sposób na rozmowę / maila / inny sposób komunikacji, a jeśli stwierdzi, że nie będziemy już rozmawiać, bo ... ja nie mam konta tu czy tam, to ... nie ma problemu ... nie to nie :)

/// Tak właśnie jest, że najczęściej używane przez większą ilość osób jest nie to, co jest najlepsze, a to, co jest najpopularniejsze, najbardziej znane. ///

Casus systemu VHS (pamięta ktoś jeszcze ?) , czyli zapisu materiału wideo na nośniku jakim była kaseta z taśmą w środku.
Pierwszym systemem tego typu był BETAMAX od Sony, który był kilkakrotnie lepszy pod każdym względem, ale ... był drogi i trudno dostępny.
Firma JVC przedstawiła DUŻO GORSZY system VHS i .... WYGRALI, bo był znacznie tańszy, przez co szybciej się rozpowszechnił i korzystał z tego cały świat.
Dłuuuugo jeszcze nie pojawiało się nic co by zastąpiło ten BEZNADZIEJNY VHS, ale .... tak jak piszesz ... siła przyzwyczajenia i dostępność wygrała z jakością.

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to .... nadal podtrzymuję, czyli owszem, NIKT (lub prawie nikt) nie czyta tych pierdół przed kliknięciem "Tak zgadzam się" , ale to nie oznacza, że te pierdoły nie obowiązują.

Tak więc powtórzę, że ___ "Jeśli korzystasz, znaczy godzisz się na warunki korzystania."

Głupie ? ...... OWSZEM, ale ... niestety obowiązujące.

Wracają jednak do meritum, czyli Twittera, to ...... NIE MA RZECZY NIEZASTĄPIONYCH.

Przekonali się już o tym wszyscy którzy myśleli inaczej.

Pamięta ktoś jeszcze video-komunikator o nazwie Skype ?

Co prawda nadal istnieje, ale .... to już tylko cień dawnej świetności, a wydawało się, że jeszcze dłuuugo będzie królem wideo-rozmów.

To samo dotyczy Twittera, FB czy TikTok-a.
Nikt nie będzie płakał jak któryś z nich (lub wszystkie) zniknie z rynku z jakiegoś powodu, a znikają najczęściej WŁAŚNIE DLATEGO, że ich właściciele "myślą" że są potęgami.

Nie są .

Jak to mówią .... umarł król, niech żyje król.

01.07.2023 22:07
karolina_87
1

Marky

/// Przecież już teraz mamy na TT takich ananasów, którzy walą oczywiste kłamstwa pod własnym Imieniem i Nazwiskiem typu Panasiuk czy Sykulski... ///

To prawda, ale ... ja napisałem o pitoleniu bzdur W STOSUNKU DO INNYCH OSÓB, a nie bzdur w ogóle.

Każdy ma bowiem prawo (a przynajmniej powinien mieć) do mówienia/pisania o czym chce i jak chce, byle nie naruszało do godności i dobra innych osób.

Jeśli więc jakiś Sykulski czy inni napiszą, że na księżycu czy innym Marsie jest życie, to OK ... ma prawo formułować takie opinie (pomimo iż to bzdura), bo NIKOMU TO NIE SZKODZI.

Natomiast jeśli pomówi kogoś, oskarży lub przedstawi w negatywnym świetle pisząc nieprawdę, to osoba pomówiona MA PRZECIEŻ prawo do drogi sądowej.
Nawet jeśli napisze prawdę o kimś, a ten ktoś się z tym nie zgadza, to nadal może wystąpić na drogę sądową, a sąd w oparciu o dowody orzeka kto ma rację.

Dlatego napisałem o profilu zaufanym jako narzędzia weryfikacji, bo wtedy ZNACZNIE MNIEJ osób będzie chciało kogokolwiek obrażać, pomawiać czy pisać o nim nieprawdę.

01.07.2023 16:50
karolina_87
1

Samaritan

Nie sądzę, że użytkownicy są (jak piszesz) niewolnikami algorytmów.
Przecież ... NIE MA OBOWIĄZKU korzystania z tego typu serwisów.
Jeśli korzystasz, znaczy godzisz się na warunki korzystania.

Owszem, można być nieświadomym "algorytmów" i być manipulowanym w jakiś zakresie, ale .... TO NICZEGO NIE ZMIENIA, czyli ... swoboda wypowiedzi POWINNA ZOSTAĆ zachowana w pełnym zakresie, a to czy nam się treść tych wypowiedzi podoba czy nie, oraz czy to co piszą użytkownicy jest prawdą, zależy już tylko od naszego postrzegania tych wypowiedzi.

Zresztą .... TAK SAMO jest również w realu.

Jednak .. MASZ RACJĘ pisząc, cyt:
/// Może gdyby szkoły zaczęły uczyć, a przestały formatować; gdyby poza wbijaniem do głów młotkiem nauczono obsługi dostępnych narzędzi i weryfikacji ///

Moim zdaniem .. wystarczy uczyć po prostu logiki i stosowania jej w normalnym, codziennym życiu.

Mimo wszystko, może ktoś kiedyś pokusi się o stworzenie czegoś na wzór Twittera czy tam FB , ale działającego na zasadzie PEŁNEJ weryfikacji, czyli coś na wzór profilu zaufanego.
Po prostu .. logujemy się za pomocą profilu zaufanego (wiadomo wtedy kto jest kto) i wtedy ..... naprawdę (moim zdaniem) tylko nieliczni próbowaliby pisać cokolwiek co nie jest prawdziwe w stosunku do innych osób + kultura wypowiedzi byłaby na (tu znowu moja opinia) znacznie wyższym poziomie + treści ... bardziej sensowne i weryfikowalne.

01.07.2023 15:40
odpowiedz
8 odpowiedzi
karolina_87
1

Mili Państwo.

Serwisy typu Twitter czy inny Facebook, powoli aczkolwiek sukcesywnie kończą swój żywot i NIE MA W TYM NIC DZIWNEGO.

Tworzone były jako swoistego rodzaju Hyde Park gdzie każdy mógł sobie pokazać czy powiedzieć co tam chciał.

Odniosły sukces właśnie dlatego, że .... każdy mógł sobie pokazać czy powiedzieć co tam chciał.

Niestety, właściciele tychże zaczęli (ogólnie i szeroko pisząc) "regulować treść" , wprowadzać poprawność polityczną, czy inne restrykcje ograniczające swobodę wypowiedzi , więc .... naturalną koleją rzeczy jest, że ludzie po jakimś czasie przesiadają się na platformy gdzie jeszcze jest jako tako, albo W OGÓLE rezygnują z usług w/w firm.

Natomiast jeśli ktoś KONIECZNIE (z jakiegoś powodu) musi być obecny na np. Twitterze TYLKO czytając treści, a potrzebne będzie logowanie, to .... JAKI PROBLEM ?

Zakładamy fikcyjnego maila (jest mnóstwo serwisów oferujących takie coś) i .... po problemie dla nas.
Problem ma wtedy Twiiter, bo setki tysięcy fikcyjnych danych nikomu do niczego nie będzie potrzebnych, a "przerabiać" to trzeba.

Inaczej pisząc, Musk niczego nie ochroni, a tylko przybędzie mu nowych kłopotów, ale .... kto bogatemu zabroni ? :)) ..... niech robi ze swoją własnością co chce.

19.06.2023 22:44
karolina_87
1

PersonifikacjaCienia

Nie za bardzo rozumiem, dlaczego nadal widzisz w tym sens, skoro opinie negatywne pomimo jak piszesz (bardzo merytorycznej i "poprawnej politycznie" treści.) są usuwane.

Przecież wtedy system ocen KOMPLETNIE nie ma sensu.

Opinie o których pisałem w pierwszym poście, czyli negatywne, były bardzo merytorycznej i "poprawnej politycznie" treści, a mimo to zostały usunięte .
Pojęcia nie mam dlaczego ?

Dlatego usnąłem WSZYSTKIE swoje opnie z Googla ... okazało się, że się da.

Co ciekawe, da się to zrobić TYLKO na telefonie.
Po prostu, na kompie (Windows / przeglądarka) nie ma stosownych przycisków, narzędzi, opcji.

18.06.2023 21:53
odpowiedz
1 odpowiedź
karolina_87
1

Niestety ..... jest gorzej.

Jeśli ZUPEŁNIE UCZCIWIE i rzetelnie, w oparciu o własne doświadczenia napiszesz NEGATYWNĄ opinię o jakiejś firmie, to otrzymujesz Z AUTOMATU komunikat, że Twoja opinia jest niezgodna z bla, bla, bla ..

Natomiast jeśli napiszesz opinię pozytywną, to niejako Z AUTOMATU zostaje opublikowana.

Moje najnowsze opinie NEGATYWNE zostały WSZYSTKIE odrzucone.
Natomiast Wszystkie pozytywne ... zostały zaakceptowane i są opublikowane.

Co ciekawe, zrobiłem taki eksperyment ... napisałem negatywną opinię którą miałem zamiar opublikować, a która była PRAWDZIWA i została odrzucona.
Zmieniłem na pozytywną (dotyczącą TEGO SAMEGO sklepu) i ..... proszę bardzo ... opublikowano.

Reasumując ... uważam, że NIEMA SENSU wystawiać jakichkolwiek opinii i raczej już nie będę wystawiał żadnych, a te które są (jeśli się da) po prostu skasuję.

11.02.2023 18:52
karolina_87
1

Zbanowany131razy

Noah_Meier

Dołączam do zacnego grona zbanowanych.

Kiedyś mnie tu zbanowano przy okazji dyskusji nad jakąś drugowojenną strzelanką.
W całym artykule nie padło ANI RAZU słowo Niemcy.
Przypomniałem więc, że to właśnie Niemcy rozpętały wojnę.
Redaktorek nie wytrzymał i ..... ban :)

DOKŁADNIE dlatego, jeśli chcę napisać co chcę, to niestety tworzę nowe konto które .... i tak będzie zapewne zbanowane.

Inni jak widać robią (i słusznie) to samo.

Po prostu nie ma innego wyjścia i trzeba kombinować z kontami.

Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.

11.02.2023 15:40
karolina_87
1

Co do zasady zgadzam się, ale ... napisałeś, cyt:
__ No właśnie, wodór, to jedyna szansa na uwolnienie się od ropy w transporcie __

No niestety ... NIE , a nie dlatego, że żeby wytwarzać wodór, potrzebne są JESZCZE WIĘKSZE nakłady i zużycie paliw wszelakich niż przy wytwarzaniu akumulatorów i ich ładowaniu.
Co z tego że wytworzysz wodór, jak jego produkcja pochłonie OGROMNĄ ilość energii + wyemituje ZNACZNIE WIĘKSZĄ ilość gazów cieplarnianych i innych nieciekawych odpadów.

Do tego wodór wcale nie jest bardziej bezpieczny niż wybuchające dzisiaj akumulatory.

Co do samochodów spalinowych, to ZAPEWNIAM że będą jeździć tak długo, jak długo ktoś nie wymyśli dla nich sensownej alternatywy i nie pomogą żadne zakazy prawne.
Po prostu ludzie rozpędzą KAŻDĄ władzę która będzie próbowała zabrać im samochód lub uniemożliwić korzystanie.
Nawet jak zabraknie benzyny, to NA PEWNO ktoś wymyśli jak napędzić silnik spalinowy czymś innym.

Czy zatem jestem przeciwko elektryfikacji transportu ?

SKĄDŻE ZNOWU !!

Idea ze wszech miar słuszna, ale NIE DA SIĘ realizować tego na siłę albo wbrew ludziom.

Jeśli ktoś wymyśli tani, szybko ładujący się, lekki, łatwy w utylizacji, długowieczny, pojemny akumulator, a przy tym ładowany małym prądem w rozlokowanych wszędzie (jak teraz stacje paliw) stacjach ładowania lub w domu, to ludzie sami porzucą auta spalinowe, DOKŁADNIE TAK SAMO jak kiedyś porzucili konie na rzecz samochodów spalinowych.

11.02.2023 15:27
karolina_87
1

UE ... i wszystko jasne.

To po prostu socjalistyczna utopia KOMPLETNIE NICZYM nie różniąca się od tzw. gospodarki planowanej w ZSRR, gdzie to nie w zaciszu gabinetów naukowych, a w sali plenarnej uchwalano jak ma wyglądać rzeczywistość, bez oglądania się na takie "bzdury" jak fizyka, chemia, matematyka.

DOKŁADNIE to samo mamy teraz w UE, czyli banda błaznów prędzej ponownie pogrąży Europę w mrokach średniowiecza niż zrezygnuje z kretyńskich pomysłów.

11.02.2023 12:59
karolina_87
1
Wideo

youtube.com/watch?v=uBNpyWNtIRA

post wyedytowany przez karolina_87 2023-02-11 13:01:40
11.02.2023 12:55
odpowiedz
1 odpowiedź
karolina_87
1

W artykule czytamy:
___ Przyszłość motoryzacji to auta elektryczne, nie można temu zaprzeczyć. ___

To stwierdzenie w stylu dawnej propagandy sowieckiej, czyli sławetna fraza:
__ za co kochamy naszego przywódcę ? ___

Dlaczego nie można zaprzeczyć że przyszłość motoryzacji to elektryki ?

Można jak najbardziej.

Otóż materiały/surowce do produkcji JAKICHKOLWIEK akumulatorów służących jako energia do samochodów elektrycznych .... skończą się za około 50 lat, ale to tylko wtedy, kiedy będą pozyskiwane TYLKO do produkcji akumulatorów do samochodów.
Jeśli uwzględnić WSZYSTKIE akumulatory w ogóle (smartfony, tablety, laptopy itd, itp) , to w/w surowce skończą się już za 15 lat.

Załóżmy jednak, że z jakiegoś powodu nie brakuje materiałów.
Wtedy wąskim gardłem okazuje się ... ładowanie, bo nie ma póki co samochodu elektrycznego którego ładowanie trwa tak samo krótko jak napełnienie pełnego zbiornika paliwa.
Jeśli zatem naładowanie akumulatora do pełna trwałoby (bardzo optymistycznie) 30 minut, to już spokojnie wystarczy żeby CAŁKOWICIE zablokować wszelkie stacje ładowania, a i tak takie ładowanie będzie możliwe tylko wtedy, kiedy system energetyczny pozwoli na takie zabawy, bo nie sądzę, że wiatraczki inne takie rozwiążą sprawę.

Reasumując.
Jeśli nikt nie wymyśli taniego, szybko ładującego się małym prądem, pojemnego, lekkiego i dającego się zrecyklingować akumulatora, to cała ta elektryfikacja będzie jedną wielką katastrofą jakiej od dawna nie widziano.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl