Kupiłem tego gniota w przecenie,podobnie jak thymesie w tym samym czasie.Z szacunku do wydanych pieniędzy poświęciłem trochę czasu tej grze ale nie dotrwałem do końca...Thymesie chociaz dokonczyłem ale tego się nie da gdzie myślałem,że będzie odwrotnie i byłem pełen optymizmu.Nie będę wymieniał wad tej gry bo szkoda czasu.Jeżeli jesteś ciekawy/a co to za twór kup ale tylko w cenie 4 paku piwa za więcej nie,pograsz to zrozumiesz o co mi chodziło.
Skończyłem grę,przeszedłem nawet 2x.Mi osobiście się podobała,ma swoje głupie błędy czasami ale do przełknięcia.Grałem we wszystkie soulsy i podobne i wbrew obiegowej opinii gra wciąga,fajnie się walczy fizolem czy magią,mi osobiście najlepiej grało się magiem.Nie warto sugerować się matołami na YT którzy robią z tego wielki dramat,im bardziej grać nie potrafi tym lament większy.Ja kupiłem grę w promocji niedawno także nie żałuje wydanej kasy.
Gra z początku wchłania swoim klimatem, następstwa naszych wyborów, ogólnie cała mechanika gry jest spoko ALE...ja odinstalowałem grę w jej połowie, nie dałem rady dotrwać do końca z powodu kilku jak dla mnie nie do przejścia mankamentów :
1) męczący sposób teleportowania się - niby masz ogniska w których przenosisz się do pozostałych ale idziesz na drugi koniec lokacji wykonać jakieś zadanie i żeby się dostać do ogniska musisz do niego biegać spowrotem ( tracisz minuty gry na bezsensowne bieganie po mapie i będziesz szczęściarzem jak bezbłędnie do niego jeszcze dotrzesz i tak setki razy jak chcesz wszystko dokładnie przejść )
2) Męczące zagadki w stylu znajdz w czasie 2,3,4 pkt które musisz zestrzelić żeby się gdzieś dostać.
3) Ciągle powtarzający się w kółko ci sami wrogowie, aż niedobrze się robiło, ile można siekać tą samą bronią, w ten sam sposób tych samych wrogów wykonując podobne zadania...
Ja chyba za dużo grałem w gry From Software które podnoszą poprzeczkę bardzo dla tego typu gier. Moim zdaniem ta gra nie dorasta do pięt Dark Souls 1 nie mówiąc o reszcie. Moim zdaniem gra warta max 150 zł. w dniu premiery.